Reklama

Prysznic zakazany do odwołania. Kozanów walczy z legionellą


Groźna dla zdrowia bakteria - legionella pojawiła się w instalacji ciepłej wody w budynkach na wrocławskim Kozanowie. Mieszkańcy już od kilku dni nie mogą korzystać z pryszniców. I ta będzie co najmniej do wtorku, kiedy zaplanowana jest dezynfekcja rur. Choć ciepłą wodę do mieszkań na Kozanowie dostarcza tu Fortum, sanepid zapewnia alarm nie dotyczy całego miasta.


Obecność bakterii legionella stwierdzono kilka dni temu w bloku przy Kozanowskiej 44-52 we Wrocławiu. Mieszkańcom kategorycznie zakazano korzystania z pryszniców aż do odwołania. Dopiero na najbliższy wtorek spółdzielnia "Kozanów IV" planuje dezynfekcję instalacji ciepłej wody. - Miała ona zostać wykonana w czwartek, jednak doszło wtedy do poważnej awarii magistrali, dlatego korzystanie z wody nie było wtedy możliwe - słyszymy dzisiaj w spółdzielni. Dezynfekcja ma polegać na podgrzaniu wody płynącej z kranów do 70 stopni Celsjusza. To temperatura, przy której legionella ginie.

Ciepłą wodę do bloku przy Kozanowskiej dostarcza Fortum - ta sama spółka, która zaopatruje w nią tysiące Wrocławian z całego miasta. Ale sanepid uspokaja, że pojawienie się legionelli na Kozanowie nie oznacza, że groźna bakteria jest w całym mieście.

Reklama

- Tu nie chodzi o wodę, tylko o armaturę. Legionella rozwija się w sitkach, w których osadzają się resztki wody. Być może w którymś z mieszkań armatura nie była używana przez dłuższy czas, co spowodowało rozwój bakterii. Na pewno problem nie dotyczy wówczas całego miasta. Woda podgrzana do około 70 stopni Celsjusza powoduje, że ta bakteria ginie - mówi portalowi TuWroclaw.com Magdalena Odrowąż-Mieszkowska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu. - Dlatego tak szeroko mówi się o tym, aby nie używać aerozoli, deszczownic oraz pryszniców - dodaje nasza rozmówczyni i jednocześnie uspokaja: - Nie można zarazić się nią od człowieka albo pijąc wodę, w której znajduje się bakteria.

Co robić, aby nie zachorować? 

Dobrze jest pamiętać o tym, że legionella "lubi rdzę", dlatego rury hydrauliczne powinny być czyste lub wymieniane co jakiś czas. Wanny z hydromasażem czy jacuzzi - tu przyda się regularne opróżnianie i wymienianie wody. Miejsca takie jak baseny oraz urządzenia działające z wodą, np. te w gabinetach zabiegowych, powinny być poddawane chlorowaniu, ozonowaniu lub innym procesom dezynfekującym. 

Reklama

Czym grozi legionella?

Legionella o bakteria ciepłolubna, idealne warunki do jej namnażania to temperatura 25-45°C, szczególnie w osadach i rurach z ciepłą wodą. W domowych instalacjach pojawia się po przestojach, przy zakamienieniu rur lub braku konserwacji, przedostając się z sieci wodociągowej. Nie przenosi się drogą pokarmową – picie wody z kranu nie jest ryzykowne, bo soki żołądkowe niszczą patogen.

Zakażenie następuje przez inhalację aerozolu wodnego z kranu, prysznica czy baterii umywalkowej, gdy woda ma powyżej 20°C. Osoby starsze, z obniżoną odpornością, przewlekle chore lub mężczyźni po 40. roku życia są najbardziej narażeni – ryzyko u nich jest nawet trzykrotnie wyższe. 

Reklama

Infekcja objawia się gorączką, dreszczami, kaszlem, bólem głowy i mięśni, a w ciężkich przypadkach prowadzi do zapalenia płuc (choroba legionistów). Bez leczenia śmiertelność może sięgać 10-15%, zwłaszcza u słabszych organizmów.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/02/2026 14:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości