Reklama

Za dwa tygodnie na 7 miesięcy zamkną ul. Pułaskiego, żeby ją wyremontować

14/09/2011 00:00

Nie będzie poszerzenia jezdni, tylko jej remont. Za to będzie przeniesienie torowiska na zachód od obecnej ulicy. Wrocławskie Inwestycje podpisały dziś umowę na prace na ul. Pułaskiego między ul. Kościuszki a pl. Wróblewskiego. Ruszą za dwa tygodnie, a kierowcy i tramwaje mają ponownie się tam pojawić dopiero na przełomie kwietnia i maja. Co ciekawe, projekt nie przewidział pozostawienie miejsca na wylot tunelu od mostu Grunwaldzkiego.

Przebudowę Pułaskiego, między ul. Kościuszki a pl. Wróblewskiego (razem ze skrzyżowaniami z tymi ulicami) za 17,8 mln zł zrealizuje Skanska:

- Chcemy jak najwięcej zrobić przed zimą, żeby wiosną nie było kłopotów z dotrzymaniem terminów – mówi Bogdan Rytwiński dyrektor Oddziału Budownictwa Drogowo-Mostowego Skanska we Wrocławiu.



- Za dwa tygodnie zamkniemy ulicę dla ruchu, tak dla aut jak i tramwajów. Wrócą one tam na przełomie kwietnia i maja. Będzie jedynie możliwy przejazd w Komuny Paryskiej, w jedną stronę oraz ograniczony przejazd ul. Kościuszki. O szczegółach jednak będzie można powiedzieć po zatwierdzeniu projektu zastępczej organizacji ruchu – tłumaczy Sławomir Kanik, kierownik projektu ze spółki Wrocławskie Inwestycje, która będzie nadzorowała tę inwestycję.

Podczas prac jezdnia zostanie wyremontowana w obecnych krawężnikach (bez poszerzania), po zachodniej stronie pojawi się torowisko, droga rowerowa oraz ponad 50 miejsc parkingowych.



To jednak dopiero połowa przebudowy – prace będą dotyczyć odcinka między ul. Kościuszki a pl. Wróblewskiego. Fragment między Kościuszki a Małachowskiego ma czekać aż do Euro. Jak pisaliśmy przed tygodniem wszystko dlatego, że 6 kamienic po zachodniej stronie ulicy Pułaskiego, przed skrzyżowaniem z Małachowskiego zostanie wyburzonych.



- Projektowanie odcinka od Kościuszki do Piłsudskiego zakończy się jeszcze w tym roku, jednak ponieważ gmina nie rozpoczęła wykwaterowania tych kamienic, zakładam, że nie rozpoczniemy robót w 2012 tylko raczej w 2013 roku - mówi Sławomir Kanik.






Co ciekawe w projekcie nie przewidziano miejsca dla wylotu tunelu, który ma się zaczynać przed mostem Grunwaldzkim a kończyć na wysokości skrzyżowania Pułaskiego i Kościuszki. Miał to być początek Śródmiejskiej Trasy Południowej (zwanej także Śledziem) czyli trasy o standardzie zbliżonym do autostrady przez południe Wrocławia. Śledź miał prowadzić z Pułaskiego, przez Dyrekcyjną, Szczęśliwą, Zaporoską do Robotniczej na pl. Strzegomski. Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda ta trasa kliknijcie w ten link.



Więc jest już w 100 proc. pewne, że tak ta ulica wyglądać nie będzie (wizualizacje z zeszłego roku):











Co to oznacza? Wiemy już, że w takim kształcie jaki widać na powyższych wizualizacjach Śledź nie powstanie. Mówili nam o tym sami planiści:

- Dobrze, że ta koncepcja powstała, bo teraz mamy maksimum potrzeb komunikacyjnych. Wiemy już, że na taką trasę nas nie stać i niekoniecznie jest nam ona w tej formie potrzeba. Mając maksimum musimy teraz wypracować rozwiązanie optymalne – mówił nam Marek Żabiński, zastępca dyrektora Biura Rozwoju Wrocławia odpowiedzialny za komunikację.


Nie wiadomo jednak czym ma być to optymalne rozwiązanie. Jednak skoro nie zostawiono miejsca na wylot tunelu na ul. Pułaskiego można założyć, że optymalne rozwiązanie go nie przewiduje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości