Reklama

Za trzy tygodnie ruszy pierwsza linia Tramwaju Plus

06/06/2011 00:00

Od stadionu Olimpijskiego do Wierzbowej, przez rondo Reagana i pl. Dominikański. Taką trasę będzie miała pierwsza, wakacyjna linia Tramwaju Plus, która ruszy pod koniec czerwca (wakacyjny rozkład będzie wprowadzony w okolicach 27 czerwca). Choć już teraz pojawiają się kontrowersje, czy Tramwaj Plus nie powinien docierać do Jana Pawła II, a od połowy lipca do Dolmedu.

O tym, że pierwsza linia Tramwaju Plus zostanie uruchomiona przed wakacjami z Wierzbowej do stadionu Olimpijskiego pisaliśmy (jako pierwsi) już w lutym:

- W tej chwili nie da się jej uruchomić na całej trasie, ale kiedy tylko skończy się remont torów na Legnickiej oraz przebudowa skrzyżowania Milenijna/Lotnicza/Na Ostatnim Groszu/Legnicka, gdzie powstanie skręt w stronę Kozanowa, linia zostanie przedłużona do Pilczyc –
mówił nam już w marcu Arkadiusz Worońko, kierownik działu zarządzania transportem publicznym wydziału transportu wrocławskiego magistratu.



Czy to jednak jest najlepszy pomysł? Wiadomo, że nie da się od razu uruchomić Tramwaju Plus przez remont torów na Legnickiej aż do Pilczyc. Jednak już teraz pojawiły się głosy, że powinna ona spod stadionu docierać do placu Jana Pawła II, a dalej najpierw na mosty Mieszczańskie, a potem – gdy uda się odrobić opóźnienia remontu Legnickiej – do Dolmedu. Po wakacjach, gdy remont torów Legnickiej się skończy – Tramwaj Plus dotrze do Stadionu Miejskiego przy al. Śląskiej.






Co to jest Tramwaj Plus? Reklamowano go nam jako „szybki tramwaj”, bo w założeniach szybkość ma zapewnić mu podłączenie większości skrzyżowań do jednego komputera, który będzie przełączał wszystkie światła na zielone. Jednak po pierwsze, Tramwaj Plus niekoniecznie będzie miał wszędzie wydzielone tory, a po drugie zielone światła będą musiały mieć także inne linie na tych samych torach – bo Tramwaj Plus magiczny nie jest i wyprzedzać innych tramwajów nie potrafi.



Ponadto, od momentu pojawienia się pomysłu do dziś projekt został poważnie okrojony: „Tramwaj Plus jest ogryzkiem w porównaniu z tym, co było przewidziane. Nie obsługujemy Biskupina, ani Sępolna, za to dojeżdżamy do Stadionu Olimpijskiego – a przecież wystarczy dwa razy przejechać się tam tramwajem, żeby zobaczyć ile osób wysiada na tym odcinku. Dla kogo my to budujemy? Dla ludzi? Czy dlatego, że mieliśmy jakąś potrzebę? Jeśli dla ludzi, to musimy mieć naprawdę dobry plan, bo wydajemy publiczne pieniądze” - pisze dr Bogusław Molecki z Politechniki Wrocławskiej.


Boli to tym bardziej, że wraz z uruchomieniem Tramwaju Plus zniknie najprawdopodobniej linia nr 12, a to znaczy, że Sępolno straci jedną z linii.



Skoro już jesteśmy przy minusach, to są jeszcze dwa. Po pierwsze, jak już pisaliśmy z Kozanowa będzie można bezpośrednio pojechać tramwajem jedynie na Gaj . Wozy najbliżej Rynku będą się zatrzymywać na pl. Jana Pawła II oraz na Podwalu. W obecnej sytuacji dla mieszkańców tego osiedla jest to jednak i tak wiele. Po drugie, dostaliśmy unijną dotację nie na cały, ale jedynie na połowę finansowania tego projektu .



Jednak są także i plusy. Na budowę linii tramwajowej na Kozanów i Gaj mieszkańcy tych osiedli czekali od dawna. Do tego kupujemy nowe wozy Skody 19T (przyjedzie ich łącznie 31 – na razie jest ich 10, za co zapłacimy ok. 250 mln zł). Skody Tramwaju Plus od 17 wozów, które jeżdżą po Wrocławiu różnią się nie tylko tym, że mają drzwi po obu stronach i kabiny motorniczych na obu końcach. Mają także inny rozkład siedzeń, tapicerkę, miejsca na rowery i monitoring. No i klimatyzację. Nowe Skody mają także poprawiony monitoring - wyposażone są w 13 kamer: cztery na zewnątrz, dwie do przodu i do tyłu tuż nad motorniczym, a reszta w środku.



Na koniec przypomnijmy jeszcze jedno. Zdaniem Wojciecha Adamskiego obie linie Tramwaju Plus w drugiej połowie przyszłego roku będą znacznie szybsze niż dzisiejsze tramwaje.

- Dzięki inteligentnym światłom pod koniec przyszłego roku prędkość handlowa obu linii Tramwaju Plus powinna osiągnąć 20, a nawet 25 kilometrów na godzinę – mówił nam już w marcu Wojciech Adamski.


Adamski już raz obiecywał, że w listopadzie średnia prędkość tramwajów będzie wynosić ok. 15-16 km/h, jednak nic z tych obietnic nie wyszło.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości