Reklama

Zabawa w chowanego - kibice gości jednak wchodzą na Stadion Miejski

23/02/2012 00:00

W rundzie wiosennej mecze Śląska rozgrywane na Stadionie Miejskim są bez udziału kibiców gości. Fani Ruchu Chorzów jednak pojawili się na trybunach. Jak to się stało? I czy kibice Legii Warszawa zjawią się w niedzielę?

Niezorientowani fani piłkarskiego Śląska, którzy pojawili się na meczu z Ruchem, mogli się mocno zdziwić. Spotkania rozgrywane na Stadionie Miejskim miały się odbywać bez kibiców przyjezdnych, a tymczasem na trybunach zjawiła się grupa około 230 szalikowców z Chorzowa. I nie tylko że się zjawiła, ale zasiadła obok sektora zajmowanego przez najzagorzalszych kibiców Śląska i wywiesiła swoje flagi. A przecież fani obu zespołów nie przepadają za sobą. Jak to się stało, że sympatycy Ruchu weszli na stadion?


 

Reklama

Przede wszystkim należy wyjaśnić, że Śląsk dostał zgodę od PZPN na nieprzyjmowanie zorganizowanych grup kibiców przyjezdnych, ale to nie oznacza automatycznie, że wrocławski klub nie może wpuszczać na trybuny fanów gości. Śląsk, jako organizator imprezy, może wprowadzić zakaz kupowania wejściówek fanom spoza Wrocławia, ale to by uderzało w sam klub, który ma kibiców na całym Dolnym Śląsku. Fani Ruchu porozumieli się więc z szalikowcami Śląska i za ich zgodą weszli na stadion, ale nie jako zorganizowana grupa. Tego prawo i organizator spotkania im nie mógł im zabronić.

„Mecz z Ruchem był specyficznym, bo „układowym” spotkaniem. Fani z Chorzowa w liczbie około 230 zameldowali się we Wrocławiu i zasiedli na naszych sektorach” – można przeczytać na jednej ze stron internetowych kibiców Śląska. Zachowanie wrocławskich fanów było odpowiedzią za przychylność Ruchu wobec Śląska z poprzedniego sezonu. Wówczas PZPN po awanturach w finale Pucharu Polski wprowadził zakaz wpuszczania kibiców gości na mecze w całej ekstraklasie. Mimo wszystko, kibice Śląska zjawili się w Chorzowie na trybunach. Zasada była podobna jak teraz – wrocławianie nie byli grupą zorganizowaną i wcześniej porozumieli się z kibicami gospodarzy.

Reklama

 


Dalej w cytowanym wyżej artykule ze strony kibiców Śląska, można przeczytać: „Aha, gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości: Legia nie wchodzi”. W niedzielę nie będzie więc na Stadionie Miejskim fanów z Warszawy, bo tak postanowili kibice Śląska. Wrocławianie nie chcą się porozumieć z szalikowcami Legii, jak to było w przypadku Ruchu, bo już się na nich kilka lat temu zawiedli. Było to w czasach, kiedy fani z Warszawy toczyli wojnę z ITI. Wówczas kibice Legii dostali się na Oporowską za wstawiennictwem wrocławian, a później źle się zachowywali i złamali ustalone wcześniej reguły.

Reklama

 


Co jednak będzie, kiedy pojedynczy fani Legii zjawią się w niedzielę we Wrocławiu?


Mariusz Wiśniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości