Reklama

Zamiast DCF’u Romanowi Gutkowi partnerować będzie Helios

06/10/2011 00:00

Już niedługo sala numer 6 w Heliosie przy Kazimierza Wielkiego będzie mieć charakter sali studyjnej. Odbywać się w niej będą nie tylko pokazy ambitnego kina, ale także różnorodne przeglądy filmowe. A wszystko ‘pod znakiem jakości’ Romana Gutka.

Jeszcze nie tak dawno głośno mówiło się o ścisłej współpracy dyrektora Nowych Horyzontów z nowo otwartym, wyremontowanym kinem Warszawa, czyli Dolnośląskim Centrum Filmowym. Tym większym zaskoczeniem są ogłoszone dziś plany długofalowej współpracy Romana Gutka z kinem Helios zakładające projekcje ambitnych obrazów i organizację cyklicznych przeglądów w sali 6 multipleksu przy Kazimierza Wielkiego.



- Oczywiście żałuję, że tak się stało, ale chcemy współpracować z tymi, którzy tej współpracy chcą, i co też ważne, podzielają naszą wizję. Moja wizja nie została przyjęta przez drugą stronę (DCF - przyp. red.), więc trudno robić coś na siłę - mówi o powodach “rozstania” z Centrum Roman Gutek. - Oczekiwałem dużej niezależności w programowaniu, a jedyne co mi proponowano, to bycie asystentem - dodaje.

Zaufaniem Romana Gutka obdarzyli za to zarządzający kinem Helios, w którym już pod koniec roku na dobre zadomowią się ambitne propozycje filmowe. Jak zapewniają organizatorzy, na ekranie pojawią się zarówno produkcje spod szyldu “Gutek Film” i “Nowych Horyzontów”, jak również propozycje innych dystrybutorów. Na początek Helios gościć będzie listopadowy American Film Festival, w grudniu odbędzie się natomiast przegląd “Filmy Świata ale kino!” (5-8.12).



- Nowy Rok rozpocznie Tournee Nowych Horyzontów, na którym pokażemy siedem czy nawet osiem nagrodzonych i wybranych przez nas filmów. W kwietniu chcemy zrobić tydzień kina hiszpańskiego, myślimy też o produkcjach francuskich - tłumaczy Roman Gutek.



Nowe oblicze sali nr 6 to nie jedyna nowość dla wrocławskiej kultury filmowej. Po Warszawie, Łodzi, Kielcach i Krakowie w naszym mieście uruchomiona będzie Akademia Polskiego Filmu, czyli 2-letnie kursy praktycznej nauki o historii polskiego kina. Zajęcia adresowane są głównie do studentów, którzy w ciągu 4 semestrów będą oglądać i dyskutować o wszystkich najważniejszych pozycjach naszej filmoteki narodowej.



- Chcemy, aby także we Wrocławiu zajęcia te były traktowane jako fakultatywne dla uczniów szkół artystycznych i tak, jak dzieje się to w innych miastach, kończyły się egzaminami i wpisem do indeksu - mówi dyrektor Gutek.


Julia Spychalska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości