Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej ukarała pomocnika Śląska Przemysława Kaźmierczaka dwoma meczami dyskwalifikacji w rozgrywkach Pucharu Polski. To efekt czerwonej kartki w starciu z GKS Bełchatów.
Dochodziła 90 minuta spotkania z GKS Bełchatów w Pucharze Polski. Śląsk prowadził 3:0 i nic złego nie mogło się już mu przydarzyć. I właśnie wówczas Przemysław Kaźmierczak ostro zaatakował Raula Gonzaleza. Na tyle ostro, że arbiter spotkania pokazał zawodnikowi wrocławskiego zespołu czerwona kartkę.
Zaraz po meczu defensywny pomocnik Śląska komentował: - Nie mam dla siebie żadnego usprawiedliwienia. Faul jest faulem i tylko tyle mogę powiedzieć.
Wówczas chyba niewiele osób sądziło, że konsekwencje będą tak poważne. W klubie liczono, że Kaźmierczak będzie musiał pauzować, ale tylko jeden pojedynek. Tymczasem Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej ukarała pomocnika Śląska dwoma meczami dyskwalifikacji w rozgrywkach Pucharu Polski. Decyzja ta oznacza, że Przemysław Kaźmierczak nie będzie mógł wystąpić w zaplanowanych na przyszły rok meczach ćwierćfinałowych.
Strata czołowego gracza może być dla wrocławskiego zespołu bardzo bolesna. Zwłaszcza jeżeli Śląsk trafi na Wisłę Kraków, Legię Warszawa czy Ruch Chorzów. Losowanie par ćwierćfinałowych zaplanowano na 17 października.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze