Reklama

Zmiany w strukturze właścicielskiej Śląska? Konsorcjum chce sprzedać swoje akcje

14/05/2019 09:24

Czy wreszcie coś się zaczęło dziać w kwestiach właścicielskich Śląska Wrocław? Wrocławskie Konsorcjum Sportowe, mniejszościowy udziałowiec, chce sprzedać należące do siebie akcje. Z naszych informacji wynika, że za mniejsze pieniądze, niż ustalono wcześniej. Wrocławskie Konsorcjum Sportowe to trzech biznesmenów - Rafał Holanowski (Supra Brokers), Stanisław Han (Hasco Lek) i Marek Nowara (Inter System). Kilka lat temu przejęli pakiet udziałów Śląska.

Każdy z tych biznesmenów to przedsiębiorca związany z Wrocławiem, robiący interesy w naszym mieście. Ówczesny prezydent Rafał Dutkiewicz uznał więc, że to idealne trio, które przy wsparciu miasta, pozwoli odnieść klubowi sukcesy. Wtedy też pojawiły się zapowiedzi, że Śląsk Wrocław zagra w Lidze Mistrzów. Minęło kilka lat i jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, to nasz zespół zagra w tym tygodniu z Miedzią Legnica i Arką Gdynia o utrzymanie w rodzimej Ekstraklasie.


Z szumnie zapowiadanego wielkiego Śląska został jedynie wielki problem. Bo urząd i Konsorcjum przestali współpracować. Miasto przejęło część udziałów w klubie i znowu stało się większościowym udziałowcem, a Konsorcjum nie dawało tylu pieniędzy na Śląsk, ile chciałoby miasto. Generalnie: wspólnych działań na rzecz klubu od dawna nie było.

Reklama

Co więcej, fakt, że Śląsk ma dwóch właścicieli (miasto i Konsorcjum) to problem, który może uniemożliwić (a przynajmniej utrudnić) sprzedaż klubu. Bo trudno znaleźć inwestora, który chciałby kupić ok. 56 procent udziałów od miasta, wiedząc, że pozostałe ma pasywny drugi współwłaściciel. A w Śląsku nie da się podejmować ważnych decyzji, bez zgody wszystkich stron. Niebawem jednak może to się zmienić. Dowiedzieliśmy się, że Konsorcjum planuje sprzedaż akcji klubu. - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - mówi tylko Rafał Holanowski.


Zarówno Holanowski, jak i Stanisław Han byli na ostatnim meczu Śląsk - Wisła. Przynajmniej Holanowski - pierwszy raz od dawna. Z Hanem nie udało nam się skontaktować - nie odbierał telefonu, nie odpisał na sms.

Reklama

Najbardziej rozmowny był Marek Nowara. - Na pewno łatwiej będzie sprzedać Śląsk, jeśli będzie w całości należał do miasta. Ja jestem na tak - mówi Marek Nowara. - Jestem w stanie odsprzedać akcje za mniejsze pieniądze, niż te, które włożyłem w Śląsk, a nawet za mniejsze od tych, na które formalnie liczymy jako Konsorcjum - dodaje biznesmen.


O jakich kwotach mówimy? Początkowo biznesmeni chcieli, żeby na ich konto - w zamian za udziały - wpłynęło 9 milionów złotych. Później kwota ta została wyraźnie zmniejszona - do sześciu milionów. Teraz jednak - przynajmniej Nowarę - zadowoli jeszcze mniejsza kwota. Jaka? Tego oczywiście biznesmen zdradzić nie chce.

Reklama

Można więc spodziewać się, że niebawem miasto rozpocznie rozmowy z Konsorcjum. - Ale na razie do nich nie doszło - zaznacza prezydent Jacek Sutryk.


Jeśli zaś miasto zdecyduje się odkupić akcje klubu, to można przypuszczać, że będzie wtedy po słowie z nowym inwestorem. Część opinii publicznej podniesie bowiem larum, jeśli okaże się, że gmina znowu wydaje publiczne pieniądze na klub. A w mieście nikt nie chce kolejnej awantury o finansowanie Śląska z budżetu.


Na koniec dodajmy, że sprzedać Śląsk będzie szalenie trudno, jeśli zostanie on zdegradowany do I ligi. Utrzymanie zapewnić sobie może jednak już dziś, jeśli wygra w Legnicy.


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości