Szynka praska
[middle1]Jak podaje Grzegorz Sobel: „Kolejnym zapomnianym specjałem kuchni dawnego Wrocławia jest szynka praska wypiekana w cieście chlebowym. Podobnie jak klopsy królewieckie zawładnęła ona do tego stopnia stołami wrocławian, iż tuż przed wybuchem pierwszej wojny światowej wpisała się w pierwszy szereg kanonu kuchni stolicy Śląska, będąc dla wielu niemalże „rdzennym” rarytasem tradycji kulinarnych nadodrzańskiej metropolii”.
Jak ją przyrządzano? „ (…) każdą szynkę (…) prascy masarze nacierali solą, odrobiną saletry i cukru, obsypując mięsiwo po tym zabiegu kolendrą, jałowcem i kminkiem, dodając liście laurowe. Po 3-4 tygodniach szynka uzyskiwała stosowną kruchość i aromat”. A potem wypiekano ją w cieście chlebowym.
Za Grzegorz Sobel „Zapomniane potrawy przedwojennego Wrocławia”, dolnoslaskosc.pl