Reklama

Rafał Dutkiewicz odkrył karty. SRD w kontrze do DRS

25/06/2018 19:20

Samorządowcy Rafała Dutkiewicza. Tak nazywa się komitet, który w najbliższych wyborach samorządowych powalczy o głosy do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. W skład ugrupowania weszło sporo znanych w regionie twarzy, w tym część członków Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego (DRS), którego rozłam stał się faktem.

Na początku trzeba podkreślić, że Rafał Dutkiewicz dawno nie był w tak znakomitej formie. Prezydent przed częścią oficjalną sporo żartował, był wyluzowany i uśmiechnięty. A jak wiadomo, dawniej różnie z tym bywało... Podczas swojego wystąpienia podkreślał, że SRD chce wystawić listy we wszystkich okręgach. - To ma być mieszanka młodości i doświadczenia - mówił też prezydent Wrocławia, który zarazem podkreślał, że liczy na współpracę z DRSem. Dutkiewicz przypominał również, że wspierał marszałka Cezarego Przybylskiego, choćby wtedy kiedy planowane było jego usunięcie.


Na samym spotkaniu pojawiło się kilku znanych polityków i samorządowców: m.in. były marszałek Andrzej Łoś, poseł i były prezydent Wrocławia Stanisław Huskowski, były prezydent Jeleniej Góry Marek Obrębalski. Ten ostatni to radny DRS, a oprócz niego był też radny Ryszard Lech i Janusz Marszałek. Obecność samorządowców (choć w kuluarach można było usłyszeć, że niektórzy z nich pojawili się z obawy o sytuację zawodową - mamy jednak nadzieję, że to bzdura), a także wiceprzewodniczącego DRS, Piotra Lecha (burmistrz Milicza), oznacza w zasadzie, że w Ruchu doszło do rozłamu.

Reklama

Dutkiewicz i jego otoczenie liczy także, że pozostali członkowie DRSu przejdą na ich stronę. Prezydent podkreślił jednak, że warunkiem współpracy jest wycofanie kandydatury Jerzego Michalaka. W rozmowie z dziennikarzami Dutkiewicz powiedział również, że poprosił swojego faworyta Jacka Sutryka, aby ten zaproponował Michalakowi wiceprezydenturę w swoim gabinecie, jeśli wygra wybory. Złośliwi przedstawiają to jako dowód na to, że Jacek Sutryk w pełni samodzielnym politykiem nie jest.


Co dalej? DRS przyjął na razie postawę wyczekującą. Mówi się o tym, że Cezaremu Przybylskiemu blisko jest do współpracy z Dutkiewiczem, ale jest zniechęcany do tego przez samorządowców z Wrocławia. Tym bowiem nie podoba się, że - jak twierdzą - nie mieliby szans na dobre miejsca na listach do Rady Miejskiej Wrocławia. Te bowiem Rafał Dutkiewicz już rozdzielił pomiędzy swoich ludzi i koalicjantów: Nowoczesną i Sojusz Lewicy Demokratycznej.


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości