Miał być gotów do końca września, ale wciąż nie jest. Tak zwany węzeł przesiadkowy na skrzyżowaniu Borowskiej, Suchej, Ślężnej i Stawowej wciąż jest budowany, bo robotnicy nie mogą sobie poradzić z odwodnieniem.
Wprawdzie wiaty już są, poradzono więc sobie z problemem słupa oświetleniowego uniemożliwiającego zamontowanie dachu nad jedną z wiat, ale np.wciąż nie uruchomiono przystanku autobusowego: w kierunku na południe miasta .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze