Aż 44 pociski, a wśród nich pociski artyleryjskie i granaty, znaleziono obok Novotelu na ulicy Tenisowej we Wrocławiu. Patrol saperski, który już 200 raz w tym roku otrzymał zgłoszenie, rozbroił bardzo niebezpieczną, gotową do odpalenia broń.
Według chorążego i dowódcy patrolu - Przemysława Parola - miejsce na ulicy Tenisowej, musiało być niezabezpieczonym składem Rosjan. A tak duża liczba pocisków w jednym miejscu to we Wrocławiu rzadkość. Obecnie zostały przewiezione do miejsca unieszkodliwienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze