Reklama

52 lata czekania na wygraną. Reprezentacja Polski pokonuje Wenezuelę na mistrzostwach świata

31/08/2019 16:57

Reprezentacja Polski pokonała Wenezuelę 80:69 w swoim pierwszym meczu na mistrzostwach świata w Chinach. Kolejne spotkanie Biało-Czerwoni zagrają w poniedziałek o godzinie 14, a rywalem będą gospodarze mundialu. Całe spotkanie na ławce przesiedział zawodnik Śląska Wrocław, Kamil Łączyński.

Polacy bardzo dobrze zaczęli ten mecz - świetne podanie Adama Hrycaniuka wykorzystał Mateusz Ponitka i prowadzili już 4:0. Później lepiej prezentowali się jednak Wenezuelczycy, a konkretnie - Nestor Colmenares, który wykorzystywał swoją przewagę fizyczną. Dodatkowo, rywale trafiali za trzy - dzięki temu mieli nawet siedem punktów przewagi. Biało-Czerwoni szybko odrabiali straty, a po akcjach Mateusza PonitkiMichała Sokołowskiego doprowadzili do remisu. Ostatecznie po 10 minutach oraz trafieniu Pedro Chourio rywale prowadzili 24:22.


W drugiej kwarcie trójki rzucali jednak Michał SokołowskiAdam Waczyński, a to pozwalało ekipie trenera Mike"a Taylora na przejęcie inicjatywy. Późniejsza szybka akcja wykończona przez Mateusza Ponitkę dała Polakom nawet osiem punktów przewagi. Biało-Czerwoni nie pozwalali Wenezueli na zdobywanie punktów z dystansu, poprawili obronę i grali twardo. Kolejna akcja 2+1 Mateusza Ponitki wyprowadziła Polskę na prowadzenie 44:34 i ostatnie słowo w pierwszej połowie mogło należeć do Polaków, ale nie wykorzystali oni akcji w ataku, a w odpowiedzi Wenezuelczycy zdobyli dwa "oczka" po kontrze i po 20 minutach było 44:36.

Reklama

Po przerwie z większą energią wyszła ekipa trenera Fernando Duro - seria 6:0 pozwoliła im na znaczne zbliżenie się do naszej reprezentacji. Trójką przerwał to Aaron Cel, a następnie swoje umiejętności w polu trzech sekund potwierdzał Adam Hrycaniuk. Po dobitce Michała Sokołowskiego kadra miała ponownie aż 11 punktów przewagi i była bardzo pewna siebie. Zespół trenera Mike"a Taylora kontrolował sytuację na parkiecie w końcówce trzeciej i na początku czwartej kwarty - kolejne trafienia z dystansu Adama WaczyńskiegoAarona Cela dawały już wynik 73:57. Wenezuela ambitnie walczyła o lepszy wynik do samego końca, ale to było za mało na Polaków - przewaga była bezpieczna. Pierwsze zwycięstwo na mistrzostwach świata po 52 latach przerwy stało się faktem - Polacy wygrali 80:69.


Kolejne spotkanie Biało-Czerwoni zagrają w poniedziałek o godz. 14:00, a rywalem będą gospodarze mundialu. W reprezentacyjnej dwunastce znajduje się zawodnik Śląska Wrocław, Kamil Łączyński, który w sobote całe spotkanie oglądał z ławki rezerwowych.

Reklama

Polska - Wenezuela 80:69 (22:24, 22:12, 16:15, 20:18)
Polska: Sokołowski 16 (2), Ponitka 15, Waczyński 13 (2), Cel 12 (2), Hrycaniuk 10, Slaughter 7 (1), Gruszecki 3 (1), Kulig 2, Koszarek 2, Balcerowski 0.
Wenezuela: Chourio 15 (3), Colmenares 14 (1), Lewis 12 (2), Zamora 5 (1), Vargas 5, Ruiz 5, Guillent 5 (1), Carrera 5, Vargas 2, Perez 1, Bethelmy 0, Graterol 0.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości