– 75 lat polskiego, powojennego Wrocławia to wielka duma i radość. Ale też zobowiązanie, które dotyczy nas wszystkich – mówi prezydent miasta, Jacek Sutryk. I apeluje, by mieszkańcy wspólnie troszczyli się o Wrocław.
– Dbajmy razem o dziedzictwo Wrocławia, a także budujmy jego przyszłość. Bo Wrocław jest jeden i należy do każdego z nas – podkreśla Jacek Sutryk. – Inaczej planowaliśmy te dni. Miała być wystawa w Rynku, spotkania, radość i refleksja. Jak wszystko jednak i to musieliśmy przenieść w przestrzeń wirtualną – mówi prezydent Wrocławia. – Przenieśmy się w czasie. Ale przenieśmy się tylko na chwilę, tak, aby pamięć wydarzeń sprzed lat zainspirowała nas do budowania Wrocławia z miłością tu i teraz – dodaje.
Pierwszy szturm na niemieckie miasto rozpoczął się w lutym 1945 roku. Sowieci dwukrotnie podjęli próbę zdobycia Breslau. W oblężonym mieście coraz większym problem był brak amunicji. Decyzja o zakończeniu obrony twierdzy zapadła na początku maja 1945 roku. Komendant Festung Breslau, generał Hermann Niehoff, podpisał kapitulację 6 maja w Villi Colonia, znajdującej się przy obecnej ulicy Rapackiego. Według historyków, w wyniku oblężenia, Wrocław został zrujnowany nawet w 70 procentach.
Festung Breslau na rysunkach
Co ciekawe, w marcu w Muzeum Miejskim Wrocławia otwarta miała zostać duża wystawa rysunków Paula Rosego, niestrudzonego twórcy wrocławskich widoków. Na przeszkodzie stanęła epidemia koronawirusa.
Paul Rose urodził się we Wrocławiu w 1894 r. W latach 1909–1913 terminował jako litograf, od 1919 r. do 1922 r. studiował na Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu (obecna Akademia Sztuk Pięknych). Rysunku uczył się pod kierunkiem malarza Hugona Scheinerta, a malarstwa w klasie Ottona Muellera.
Rose w czasie wojny pozostał we Wrocławiu, przeżył oblężenie miasta i jego zagładę. W 1945 roku ratował książki i zbiory Instytutu Zoologicznego, uratował m.in. ok. 80% zbiorów ornitologicznych.
Po zakończeniu wojny znalazł zatrudnienie w Instytucie Zoologicznym, ale pracował również dla innych zakładów Wydziału Nauk Przyrodniczych oraz dla Wydziału Lekarskiego i Medycyny Weterynaryjnej. Przygotowywał tablice i rysunki do celów dydaktycznych, ilustrował publikacje polskich uczonych. Cieszył się dobrą opinią i dużym uznaniem swoich przełożonych. W 1950 r. Paul Rose wyjechał do Niemiec, do Lipska, zmarł w Lipsku 9 maja 1980 r.
Paul Rose, oprócz pracy zawodowej poświęcił się rysowaniu dla przyjemności – portretowaniu rodzinnego miasta. W swoich pracach, wykonanych z najwyższa starannością i dokładnością, uwiecznił Wrocław z lat 20. i 30. XX w., z czasów wojny i tuż po jej zakończeniu. Jego rysunki, szczególnie te z pierwszych powojennych miesięcy to bezcenne dokumenty ikonografii Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze