Mocno dające się we znaki upały, jakie od kilkunastu dni panują w stolicy Dolnego Śląska nie ustają. Dopiero w weekend termometry pokażą kilka kresek poniżej 30 stopni. We wtorek, środę i czwartek do rekordu ciepła, czyli 37 stopni Celsjusza zanotowanych w 1994 roku, może niewiele zabraknąć. Uwaga również na intensywne burze - ostrzega Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Gigantyczny skwar będzie się dawał we znaki mieszkańcom naszego miasta na pewno przez najbliższe kilka dni - do piątku. We Wrocławiu znów będzie około 35 stopni na termometrach. Synoptycy już wcześniej ostrzegali przed takimi upałami.
– Na podstawie danych Biura Prognoz Meteorologicznych IMGW we Wrocławiu, Centrum Zarządzania Kryzysowego informuje mieszkańców Wrocławia, że od południa 2 sierpnia do wieczora 8 sierpnia mogą wystąpić bardzo wysokie temperatury powietrza przekraczające o kilka kresek 30 stopni Celsjusza – informuje Julia Wach z Centrum Zarządzania Kryzysowego urzędu miejskiego.
Utrzymująca się wysoka temperatura może powodować nasilenie chorób meteotropowych (objawy meteotropowe to zarówno gorsze samopoczucie i obniżona sprawność, jak i różnego rodzaju bóle na przykład głowy) czy zaostrzenie chorób układu krążenia.
Ponadto wieczorem i w nocy 7 sierpnia przewiduje się wystąpienie burz, lokalnie z opadami gradu, podczas których opady deszczu wyniosą od 15 do 30 mm, a wiatr może osiągnąć w porywach do 70 km/h.
W czwartek, 8 sierpnia, przewiduje się wystąpienie burz, lokalnie z opadami gradu, podczas których opady deszczu wyniosą od 30 mm do 40 mm, lokalnie 60 mm, a wiatr osiągnie w porywach od 80 do 100 km/h.
Na szczęście temperatura ma spaść nieco już w piątek - do około 27 stopni, a weekend jeszcze spadnie. W piątek oraz sobotę i niedzielę możliwe opady deszczu, które dadzą nieco więcej wytchnienia.
Lekarze ostrzegają zwłaszcza starszych ludzi, przed niepotrzebnym wychodzeniem z domu i długotrwałym przebywaniem na słońcu. W czasie upałów koniecznie należy również chronić głowę oraz ubierać się w przewiewną odzież.
Warto pić także duże ilości, najlepiej niegazowanej wody - nawet do 2-4 litrów dziennie. Lepiej unikać również kawy oraz alkoholu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze