36-letni mieszkaniec województwa opolskiego nie będzie dobrze wspominał tej podróży. Podczas kontroli bezpieczeństwa przed wylotem do Szwecji w bagażu mężczyzny służby znalazły 15 sztuk amunicji. Zanim ten wytłumaczył się z nietypowego bagażu, jego samolot zdążył już odlecieć.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu. Funkcjonariusze straży granicznej zostali powiadomieni, że podczas kontroli bezpieczeństwa w bagażu jednego z pasażerów ujawniono trzy naboje kalibru .308 oraz 12 sztuk amunicji sportowej .223.
Strażnicy natychmiast przystąpili do działania. Podczas przesłuchania okazało się, że 36-latek nie ma przy sobie dokumentów potwierdzających legalność posiadania i wywozu amunicji za granicę.
– Mężczyzna oświadczył, że jest myśliwym i nie wiedział, że naboje znajdują się w bagażu. Amunicja została zabezpieczona, a dalsze czynności w tej sprawie prowadzić będzie Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna – informuje kpt. SG Rafał Potocki z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Jakby tego było mało, pechowy podróżnik przez czynności wyjaśniające spóźnił się na swój samolot.
Strażnicy zauważają, że to już kolejny w ostatnim czasie przypadek nielegalnego wywozu amunicji lub broni ujawniony przez funkcjonariuszy. Najczęściej podróżni zabierają ze sobą niedozwolone przedmioty nieświadomie. To jednak nie zwalnia ich z odpowiedzialności. Żeby uniknąć tego typu sytuacji, przy pakowaniu bagażu należy pamiętać, co wolno a czego nie można zabrać na pokład samolotu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze