W trzeciej kolejce Energa Basket Ligi Kobiet Ślęza Wrocław pokonałą Enea AZS Poznań aż 78:43. - Spodziewaliśmy się tego, że może być ciężko - podsumował spotkanie szkoleniowiec 1KS-u, Arkadiusz Rusin.
- Mieliśmy problem ze złapaniem odpowiedniego rytmu w ataku i przez pierwsze 15 minut ten mecz był dosyć brzydki do oglądania, ale spodziewaliśmy się tego, że może być ciężko. Potem łatwe przechwyty nas napędzały. Zdobywaliśmy łatwe punkty i systematycznie powiększaliśmy przewagę - podkreślił Arkadiusz Rusin. - Myślę, że trener Omanić nie obrazi się, gdy powiem dobre słowo o jego zawodniczce. Zawsze cieszy, gdy zawodniczka, z którą się pracowało, grała dobre zawody, a w niedzielę Marta Wdowiuk dała dobrą zmianę - dodał.
- Brakowało nam konsekwencji w ataku, ale dzięki solidnej obronie zrobiłyśmy przewagę, którą utrzymałyśmy do końca - podkreśliła Kinga Piędel. - Na pewno to zwycięstwo było dla nas ważne i napędzi nas na przyszły tydzień, bo ten miniony był dość ciężki - zaznaczyła.
Kolejne spotkanie koszykarki 1KS-u rozegrają w sobotę, 20 października, a ich rywalem będzie Artego Bydgoszcz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze