Trzyletnia, prowadzona wyłącznie w Stawach Milickich hodowla, naturalne żywienie i ścisły nadzór specjalistów sprawiają, że karp milicki uchodzi za jeden z najbardziej cenionych regionalnych produktów. Rocznie pozyskuje się tu kilkaset ton ryb, które po jesiennych odłowach trafiają do magazynów i "płuczki", dzięki czemu zyskują delikatny smak, bez mulistej nuty.
Jak wygląda hodowla karpia, zanim ryba trafi do klienta? - Karpia hoduje się trzy lata, wszystko odbywa się w Stawach Milickich. Na początku maja jest tarło, dorosłe płciowo ryby wprowadzone są do zbiorników zwanych tarliskami. Odbywa się tarło, a następnie wylęg, który wypuszczany jest na mniejsze stawy. Później jest narybek, następnie, na drugi rok kroczek, i później na trzeci rok mamy rybę handlową - opowiada nam Damian Żuber ze Stawów Milickich. Nasz rozmówca dodaje, że rocznie udaje się wyprodukować kilkaset ton ryb. - Jesienią co roku odbywają się odłowy, ryby przewożone są do magazynów i czekają na sprzedaż - dowiadujemy się. Damian Żuber dodaje, że ryby przechodzą jeszcze przez "płuczkę". - To proces wypłukiwania ryby w specjalnych magazynach, aby straciła ona "mulisty" posmak - słyszymy.
Na czym polega wyjątkowość karpia z Milicza? - Ryba jest od początku do końca hodowana w Stawach Milickich, a także karmiona naturalnymi paszami, np. pszenicą. Hodowla odbywa się pod nadzorem lekarzy weterynarii, a także gremium ichtiologów - wylicza Damian Żuber. - Owszem, karpia można szybciej wyhodować, stosuje się wtedy antybiotyki i karp rośnie wtedy nie trzy, a dwa lata. Jednak ma on wówczas inne walory smakowe i wartości odżywcze - słyszymy.
Ile w tym roku trzeba zapłacić za karpia ze Stawów Milickich? - W tym roku za karpia zapłacimy 25 zł za kilogram. Jest też możliwość zakupu przetworzonego karpia, który został już wypatroszony i pozbawiony ości - dodaje nasz rozmówca.
Jak w takim razie rozpoznać, czy mamy do czynienia z karpiem z Milicza czy z innej hodowli? - Jest ciężko to zweryfikować "na oko". Możemy prosić wówczas sprzedawcę o okazanie certyfikatu, który my wydajemy. Potwierdza on autentyczność produktu - mówi Damian Żuber.
Karp milicki to tradycyjny produkt regionalny wpisany na listę Ministerstwa Rolnictwa Rozwoju Wsi. Karpia ze Stawów Milickich kupimy przede wszystkim w Rudzie Sułowskiej, gdzie znajduje się punkt sprzedaży detalicznej. We Wrocławiu Stawy Milickie mają swoje stoisko na Jarmarku Bożonarodzeniowym, to właśnie tam można zakupić ich produkty. Zamówione wcześniej karpie oraz inne potrawy kilka dni przed świętami będzie można odebrać pod Urzędem Marszałkowskim we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
A w lewackiej UE na stole wigilijnym zamiast karpia co się kładzie robaki pasikoniki czy sztucznie hodowane żarcie z drukarki 3D Hy Hy Hy Hy Hy