Reklama

Brutalni bandyci na stacji benzynowej. Kopali człowieka nawet, gdy już przestał się ruszać!

22/07/2025 08:52

Wstrząsające sceny w centrum Milicza. Brutalni bandyci napadli na stacji benzynowej na jej klienta. Wywlekli go z budynku, a potem bili i kopali po całym ciele. Nie przestali nawet wtedy, gdy 49-latek przestał się ruszać. Niedługo później zaatakowali ponownie


Wszystko działo się kilka dni temu w nocy. Najpierw na terenie stacji paliw przy ul. Trzebnickiej - to samo centrum miasta.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

- Jak wykazały dotychczas przeprowadzone czynności procesowe w tej sprawie, w tym przede wszystkim analiza nagrań pochodzących z zabezpieczonego monitoringu, do przebywającego wewnątrz sklepu przy stacji paliw 49-latka podeszło dwóch mężczyzn. Obaj zaczęli szarpać mieszkańca Milicza, po czym siłą wyciągnęli go ze sklepu. Tu do sprawców podeszli kolejni dwaj mężczyźni i wszyscy razem z ogromną agresją zaczęli kopać i bić po głowie oraz całym ciele leżącego na ziemi mężczyznę. Po jednym z zadanych ciosów pokrzywdzony na dłuższą chwilę przestał się ruszać, jednak nawet wtedy otrzymał kilka kolejnych ciosów i kopnięć - opowiada podinsp. Sławomir Waleński z policji w Miliczu. 

Reklama

ZOBACZ NAGRANIE Z MONITORINGU

Mężczyzna został ciężko ranny. - Bezpośrednio po tym zdarzeniu ci sami sprawcy, na pobliskiej ulicy Dworcowej, w ten sam sposób, bez żadnego powodu, dotkliwie pobili 41-latka, który także doznał licznych obrażeń ciała. Jeden ze sprawców zdjął potem z szyi leżącego na ziemi mężczyzny słuchawki o wartości kilkuset złotych, a z kieszeni jego spodni ukradł kilkadziesiąt złotych - relacjonuje policjant.

Napastnicy są już w rękach policji. Zostali szybko zatrzymani, bo funkcjonariusze świetnie ich znali. Cała czwórka miała już wcześniej kłopoty z prawem. - Utrwalony na monitoringu wizerunek napastników pozwolił funkcjonariuszom na szybkie ustalenie personaliów sprawców. To mieszkańcy Milicza w wielu od 20 do 35 lat, w tym dwaj bracia - mówi Waleński. 

Reklama

Mężczyźni usłyszeli zarzuty. Sąd aresztował ich na trzy miesiące. -  Najwyższa kara grozi najstarszemu z aresztowanych mężczyzn, bowiem 35-latek będzie odpowiadał jako recydywista. Był już karany za podobne przestępstwo i tym razem orzeczona wobec niego kara pozbawienia wolności może być znacznie podwyższona - podkreśla policjant.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/07/2025 14:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości