Prokuratura Rejonowa w Kłodzku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko byłej komornik. Śledczy zarzucają jej przywłaszczenie niemal 187 tys. zł pochodzących z egzekucji i zabezpieczeń. Pieniądze nie trafiły do uprawnionych wierzycieli.
Sprawa dotyczy 39-letniej kobiety, która prowadziła kancelarię komorniczą na terenie Kłodzka. Jak ustalono w śledztwie wszczętym na podstawie zawiadomienia prezesa Sądu Rejonowego w Kłodzku, w toku prowadzonych postępowań cywilnych pobierała środki od dłużników w ramach czynności zabezpieczających i egzekucyjnych, jednak nie przekazywała ich wierzycielom.
Łącznie pokrzywdzonych zostało 27 osób i instytucji. Najwyższa pojedyncza kwota, która miała zostać przywłaszczona, wyniosła 118 212,14 zł i dotyczyła zwrotu depozytu zgromadzonego w jednym z postępowań egzekucyjnych. Całkowita suma nieprzekazanych środków to 186 887,14 zł.
- Przywłaszczanie środków, wyprowadzanie ich z kancelarii i finalne stworzenie niedoborów na rachunkach kancelarii zostało potwierdzone opinią biegłego z zakresu rachunkowości - przekazał Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Kobiecie postawiono zarzuty przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz przywłaszczenia powierzonych środków pieniężnych. Oskarżona nie przyznała się do winy. Za czyny z art. 231 § 2 i art. 284 § 2 kodeksu karnego grozi jej kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Akt oskarżenia trafił już do Sądu Rejonowego w Kłodzku. Prokuratura przypomina również, że pokrzywdzeni mogą składać wnioski o naprawienie szkody do czasu zamknięcia przewodu sądowego. Informacja o skierowaniu aktu oskarżenia została opublikowana na stronie internetowej prokuratury ze względu na dużą liczbę osób uprawnionych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze