Tomasz Folga nie jest już trenerem piłkarzy ręcznych Śląska Wrocław. Zarząd klubu podjął decyzję o zatrudnieniu na tym stanowisku białoruskiego szkoleniowca Aleksandra Malinowskiego.
– Wspólnie z Tomaszem Folgą postanowiliśmy, że kończymy naszą dotychczasową współpracę - krótko wyjaśnia zmianę na ławce trenerskiej wrocławskiego zespołu Paweł Krążała prezes Śląska.
Przypomnijmy że walczący o powrót do PGNiG Superligi Śląsk po 9. kolejkach zajmuje w tabeli I ligi (grupa B) trzecie miejsce i traci do prowadzącej Gwardii Opole trzy punkty. Pod wodzą Tomasza Folgi wrocławianie wywalczyli w poprzednim sezonie awans do I ligi, a w niej w dotychczasowych pojedynkach odnieśli sześć zwycięstw, raz zremisowali oraz doznali dwóch porażek.
Zmiana na stanowisku trenerskim może dziwić, bo ostatnio Śląsk zaczął wyraźnie grać lepiej. Z drugiej strony włodarze klubu wyraźnie postawili wszystko na jedną kartę i ewentualny brak awansu może sprawić, że zielono-biało-czerwoni ponownie popadną w marazm.
Aleksander Malinowski jeszcze w minionej kolejce prowadził zespół AZS U T-H Radom. Urodzony w Mińsku 48-letni szkoleniowiec jako reprezentant ZSRR był mistrzem świata, zdobył z SKA Mińsk Puchar Europy oraz był pięciokrotnym mistrzem ZSRR. Karierę zawodniczą kontynuował m.in. z: Iskrą Kielce (dwukrotny mistrz Polski), Esperance Tunis, Asa Tel Awiw i MKS Końskie.
W 2002 roku został trenerem Vive Kielce, a rok później zdobył tam dublet (mistrzostwo i Puchar Polski). Później Malinowski pracował jeszcze m.in. w: AZS Politechnice Radomskiej, Dynamo Mińsk, Warmię Olsztyn.
Aleksander Malinowski jest też trenerem młodzieżowej reprezentacji Białorusi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze