Dramatyczne chwile na parkingu przy szkole podstawowej w Piotrowicach pod Jaworem. Dzieci i nauczycielka ruszyli na ratunek zakrwawionemu mężczyźnie, który źle poczuł się w aucie i nie był w stanie wyjść z pojazdu.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 czerwca, około godziny 12. Jaworscy strażacy otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie zamkniętym w samochodzie na parkingu przy Szkole Podstawowej w Piotrowicach. - Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce ustalono, że kierujący pojazdem osobowym poczuł się źle w trakcie jazdy i zjechał na pobliski parking. Mężczyzna znajdował się w zatrzaśniętym pojeździe i nie reagował na próby nawiązania kontaktu - przekazał kpt. Krzysztof Napierała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze.
Jako pierwsze dramatyczną sytuację zauważyły dzieci przebywające na szkolnym boisku. Widząc mężczyznę z zakrwawioną twarzą, który nie reagował na nawoływania, natychmiast pobiegły po nauczycielkę. Kobieta po dotarciu na miejsce próbowała otworzyć drzwi pojazdu, jednak bezskutecznie.
- Gdy okazało się to niemożliwe, kobieta zdecydowała się na wybicie szyby bocznej, uzyskując dostęp do poszkodowanego i rozpoczynając udzielanie pomocy. Jednocześnie natychmiast powiadomione zostały odpowiednie służby ratunkowe, dzięki czemu pomoc szybko dotarła na miejsce – dodał kpt. Krzysztof Napierała.
Chwilę później na miejsce dotarły zastępy straży pożarnej, które przejęły prowadzenie akcji ratunkowej. Podczas wstępnych czynności ratownicy rozpoznali u mężczyzny objawy mogące wskazywać na udar i natychmiast rozpoczęli udzielanie kwalifikowanej pierwszej pomocy do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Następnie poszkodowany został przekazany ratownikom i przewieziony do szpitala.
Warto przy okazji zauważyć wzorową postawę świadków – dzieci, które nie przeszły obojętnie wobec osoby potrzebującej pomocy oraz nauczycielka, która wykazała się zdecydowaną i odważną reakcją. Bez tego najprawdopodobniej nie udałoby się uratować życia i zdrowia poszkodowanego mężczyzny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze