Reklama

Czy wojewoda dolnośląski straci stanowisko? Jest odpowiedź Mateusza Morawieckiego

15/08/2022 17:15

Czy brak natychmiastowej reakcji wojewody dolnośląskiego na katastrofę ekologiczną na Odrze będzie powodem odwołania ze stanowiska wojewody dolnośląskiego Jarosława Obremskiego? Domagają się tego m.in. Lewica i Zieloni. W poniedziałek głos w tej sprawie zabrał przebywający na Dolnym Śląsku premier Mateusz Morawiecki.

- Ja się o tej katastrofie ekologicznej dowieziałem 9 sierpnia wieczorem, 10 sierpnia rano miałem pełniejszy obraz - powtórzył premier. - Poszczególne służby mogły działać szybciej, stąd konsekwencje polityczne - dodał. Chodzi o odwołanie ze stanowisk szefów Wód Polskich oraz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - A co z wojewodą dolnośląskim? Czy pan mu ufa? - dopytywali Mateusza Morawieckiego dziennikarze.


- Co do innych osób, będzie odpowiednia analiza na sam koniec tego zdarzenia wykonana i być może będą kolejne konsekwencje. Muszę wiedzieć, co zrobił urząd wojewody, czy były opóźnienia, opieszałość, niedoskonałości. Jeśli tak, będą wyciągane kolejne konsekwencje. Na tym etapie mam zaufanie do wszystkich urzędników, którzy piastują swoje funkcje - stwierdził premier.

Reklama

Przypomnijmy. Wojewoda dolnośląski na katastrofę na Odrze zareagował dopiero pod koniec ubiegłego tygodnia, gdy najbardziej toksyczna fala dawno już minęła nasz region i pojawiła się w Niemczech. Dopiero 13 sierpnia wojewoda zlecił wysłanie do mieszkańców Dolnego Śląska alertu RCB o zagrożeniu wodą z Odry. Główny Inspektor Ochrony Środowiska o ogromnych ilościach śniętych ryb informował wojewodę już 10 dni wcześniej. To i tak późno, bo ogromne ilości martwych ryb wyławiane były z Odry w Oławie już pod koniec lipca. Było oczywiste, że skażona woda dopłynie szybko w okolice Wrocławia, Brzegu Dolnego czy Głogowa, a dalej do województwa lubuskiego, Niemiec i województwa zachodniopomorskiego.


Dlaczego wojewoda zareagował tak późno? Kiedy (i czy w ogóle) zostało zwołane posiedzenie wojewódzkiego sztabu kryzysowego poświęcone katastrofie ekologicznej na Odrze? Kto uczestniczył w tym posiedzeniu? Jakie decyzje zostały na nim podjęte? Czy w związku z brakiem ostrzeżenia mieszkańców, brakiem koordynacji działań odpowiednich służb oraz opieszałością w sprawie katastrofy ekologicznej na Odrze, wojewoda wyciągnął wobec podległych mu osób i podmiotów konsekwencje, a jeśli tak to wobec kogo i jakie. I wreszcie czy Jarosław Obremski sam rozważa dymisję. To tylko niektóre z pytań, jakie przesłaliśmy do Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wciąż czekamy na odpowiedź.


m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości