Burza w obronie tuż przed powrotem ligi. Śląsk Wrocław poinformował, że w sparingu z FC Hradec Kralove kontuzji doznał Mariusz Pawelec. Co więcej, na testy do klubu przybył młody lewy obrońca – Mateusz Maćkowiak.
Vitezslav Lavicka nie ma łatwo z linią defensywy swojego zespołu. W sparingu z FC Hradec Kralove kontuzji doznał Mariusz Pawelec. Popularny „Mario” w końcówce spotkania naderwał mięsień czworogłowy. Oznacza to dla niego mniej więcej trzy tygodnie przerwy. Jego uraz spowodował kolejną wyrwę w kadrze zespołu. Poprzednie, które powstały w wyniku kontuzji Wojciecha Golli i jeszcze w rundzie jesiennej Łukasza Brozia, klub załatał sprowadzeniem Urugwajczyka Guillermo Cotugno, a w ostatnich sparingach na środku defensywy grał nominalny pomocnik – Diego Żivulić. Teraz pojawiła się szansa, że do zespołu dołączy kolejny defensor, 18-letni Mateusz Maćkowiak.
Młody obrońca ostatnio grał w drużynie u19 wicelidera niemieckiej Bundesligi, RB Lipsk. Za naszą zachodnią granicę trafił z kolei w 2018r. z Akademii Pogoni Szczecin. Jest z kolei wychowankiem Akademii Warty Poznań. Na koncie ma także kilka występów w reprezentacji Polski U16, U17 oraz U18. Maćkowiak to nominalny lewy obrońca, który miałby w Śląsku stanowić alternatywę dla Dino Stigleca. Jeśli na testach wypadnie korzystnie, szansa że dołączy do zespołu stanie się bardzo duża.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze