Tego się prawdopodobnie nikt nie spodziewał. Skrzydłowy Śląska Mateusz Cholewiak jest bardzo blisko odejścia z wrocławskiej drużyny i dołączenia do obecnego wicemistrza Polski oraz lidera tabeli – Legii Warszawa.
Grającemu we Wrocławiu od dwóch 28-latkowi wraz z końcem sezonu wygasał kontrakt. W piłce nożnej istnieje tzw. „prawo Bosmana”, które mówi o tym, że zawodnik ma prawo negocjować umowę z nowym klubem już pół roku przed wygaśnięciem kontraktu z jego obecną drużyną. Dla Śląska sprzedanie go jeszcze w tym okienku było zatem ostatnią okazją, by zarobić na Cholewiaku.
– Mateusz nie wziął udziału w dzisiejszym porannym treningu. Obecnie przebywa w Warszawie na testach medycznych, Jeśli te zakończą się sukcesem, przejdzie do Legii Warszawa na zasadach transferu definitywnego – potwierdził rzecznik prasowy Śląska, Tomasz Szozda.
Mateusz Cholewiak do wrocławskiego klubu przeszedł w lutym 2018 roku z pierwszoligowej Stali Mielec. Śląsk zapłacił za niego wówczas 100 tysięcy złotych. Od tamtego czasu rozegrał on w barwach „Trójkolorowych” 61 meczów, w których zdobył 7 goli i zaliczył 4 asysty. Klub postanowił nie ujawniać kwoty jego transferu do Legii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze