W nowym filmie braci Sekielskich o pedofilii w polskim Kościele katolickim - "Zabawa w chowanego" - nie brakuje akcentów z Dolnego Śląska. Można go obejrzeć na YouTube.
W "Zabawie w chowanego" - podobnie jak w pierwszej części pt. "Tylko nie mów nikomu" - pojawia się wątek Pawła K., byłego dolnośląskiego księdza. Już raz Archidiecezja Wrocławska za niego przepraszała, dziś robi to ponownie. Paweł K. został skazany za pedofilię w 2015 roku na siedem lat więzienia. "Posługę kapłańską" od 1996 roku pełnił w parafiach we Wrocławiu, Miliczu i Bydgoszczy. Pochodzi ze Świdnicy.
- Trudno się to ogląda w całości. Film, podobnie jak część pierwsza, wywołuje bardzo trudne emocje. Mimo to uważam, że był potrzebny. W sprawie Pawła K. popełniono wiele błędów i nie ustrzegli się ich także ludzie Kościoła. Dlatego po raz kolejny przepraszamy i podtrzymujemy gotowość do pomocy osobom pokrzywdzonym. Dziś taka sytuacja nie mogłaby się zdarzyć, bo osoby, które wówczas podejmowały decyzje, nie pełnią dziś żadnych funkcji we wrocławkiej kurii - zapewnia ks. Rafał Kowalski, rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej.
I dodaje, że biorąc pod uwagę determinację, z jaką obecny metropolita, abp Józef Kupny, doprowadził do osądzenia tej sprawy i wydalenia Pawła K. ze stanu duchownego oraz wprowadził nowe normy i procedury, można wniskować, że w przypadku podobnych zgłoszeń tamte błędy nie zostaną już powtórzone.
W filmie swoją bolesną historię opowiada także Andrzej Hurny, warszawski fryzjer i założyciel branżowej fundacji, pochodzący z Sycowa. O molestowanie oskarża w nim jednego z sycowskich księży. Ks. Arkadiusz H. po premierze "Zabawy w chowanego" został suspendowany przez kaliską kurię. Dwukrotnie wymieniany jest też biskup Edward Janiak, który miał kryć obu dolnośląskich księży.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze