Niemal doszczętnie spłonęło popularne na Dolnym Śląsku gospodarstwo agroturystyczne Osmelakowa Dolina niedaleko Kłodzka. Sąsiedzi już zbierają pieniądze na pomoc pogorzelcom. A właściciele proszą o nietypową pomoc: - Przede wszystkim prosimy Was o przyjeżdżanie do nas na pstrąga, bo Wasze wsparcie i obecność nie zabierze nam nadziei na odbudowę agroturystyki.
Pożar Osmelakowej Doliny w Spalonej wybuchł w czwartek przed południem. W ogniu stanął budynek gospodarczy i sam dom. Na pomoc w akcji gaśniczej wzywano nawet strażaków z pobliskich Czech. - Serce pęka! Byliśmy na miejscu i widzieliśmy pożar i skutki tej tragedii. Straty są ogromne - przyznaje Renata Surma, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej. - Nie zostawimy ich samych. Jako gmina zapewnimy wszelką możliwą pomoc i będziemy wspierać poszkodowanych tak długo, jak będzie to potrzebne - obiecała.
Zbiórkę na pomoc pogorzelcom prowadzą w internecie także sąsiedzi. Chcą kupić materiały budowlane na odbudowę domu, sfinansować remont i wyposażyć dom w niezbędne meble czy sprzęt AGD. W jeden dzień w serwisie pomagam.pl zebrali już prawie 50 tysięcy złotych.
Sami właściciele gospodarstwa Osmelakowa Dolina zwrócili się jednak o bardzo nietypową formę wsparcia. - Wydarzyła się u nas tragedia. Pożar prawie w całości zniszczył nasz rodzinny dom, który tworzyliśmy całą rodziną od lat. Nie prosimy Was o wpłaty na zbiórkę. Przede wszystkim prosimy Was o przyjeżdżanie do nas na pstrąga, bo Wasze wsparcie i obecność nie zabierze nam nadziei na odbudowę agroturystyki - napisali.
Jak podkreślili, sąsiadująca z gospodarstwem smażalnia pstrąga nie ucierpiała. W najbliższy weekend będzie czynna normalnie. - Bardzo, bardzo prosimy - odwiedzacie nas, bo to dla nas największą pomoc - zaapelowali właściciele.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze