W drugiej rundzie Pucharu Pzkosz wrocławski Śląsk zmierzy się z Doralem Nysa Kłodzka. Zespół ten rywalizuje również z podopiecznymi trenera Kalwasińskiego w rozgrywkach II ligi. W ostatnim spotkaniu o ligow punkty lepsi okazali się gracze WKS-u, którzy wygrali na wyjeździe 83:65.
Wrocławianie, tak w I rundzie ogólnopolskich rozgrywek, trafili na rywala, którego doskonale znają. Ekipa z Kłodzka również występuje bowiem w grupie B II ligi. Na dodatek oba teamy spotkały się ze sobą całkiem niedawno, bo ramach VII ligowej kolejki. Śląsk po momentami dramatycznym spotkaniu, pokonał wówczas miejscowych 83:65.
W I rundzie Pucharu PZKosz, samodzielni liderzy tabeli rozgromili po jednostronnym pojedynku MCKiS Jaworzno 86:41, natomiast Doral sprawił niemałą niespodziankę pokonując (także na swoim parkiecie) I-ligowe Sudety Jelenia Góra 79:73. O ile przy zwycięstwie Śląska, który w większości tegorocznych starć rywali demoluje, nie mogło być mowy o niespodziance, o
tyle koszykarze z Kłodzka sprawili prawie że sensację.
- W Kłodzku czeka nas ciężki pojedynek. Po spotkaniu ligowym, choć wygraliśmy je prawie dwudziestoma punktami, mieliśmy co do swojej postawy sporo zastrzeżeń. Tym razem postaramy się, aby nasza passa wygranych została jak najdłużej zachowana tym bardziej, że występy w Pucharze PZKosz traktujemy bardzo prestiżowo i bezwzględnie celujemy w Final Four zapowiada Maciej Zieliński, prezes sekcji koszykówki Śląska.
Spotkanie w Kłodzku zaplanowano na 30 listopada.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze