W ciągu pięciu ostatnich lat liczba cudzoziemców legalnie pracujących lub prowadzących firmy na Dolnym Śląsku wzrosła ponad dwukrotnie. Jeszcze pięć lat temu było ich 60,3 tys., dziś to 129,7 tys. To oficjalne dane ZUS. - Rzeczywista liczba obywateli innych państw może być znacznie większa, bo część z nich nie ma ubezpieczenia. Nie są w nich ujęci zagraniczni pracownicy, którzy wykonują pracę na umowę o dzieło lub pracują nielegalnie – zastrzega Iwona Kowalska-Matis z ZUS.
Zagranicznych pracowników w naszym regionie przybywa z roku na rok. Największy skok nastąpił w 2022 roku, po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Jeszcze w 2021 roku legalnie pracowało u nas 74,4 tys. obcokrajowców, a w 2022 roku już 103,6 tys. - ich liczba zwiększyła się więc o 29,2 tys. osób, najpewniej głównie z Ukrainy. Ale od tego czasu w naszym regionie zatrudniło się drugie tyle nowych cudzoziemców. Dziś jest ich dokładnie 129 742.
- W większości są to obywatele Ukrainy, Białorusi, Gruzji, Indii, Kolumbii, Mołdawii i Rumunii - zdradza Iwona Kowalska-Matis, dolnośląska rzeczniczka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. - Ale na Dolnym Śląsku nie brakuje też zgłoszonych do ZUS obywateli z tak odległych krajów jak Zimbabwe, Wenezuela, Korea, Indonezja, Filipiny, Egipt czy Brazylia.
- To są osoby legalnie zatrudnione. Zarówno pracownicy, jak i ci, którzy prowadzą działalność gospodarczą i z tego tytułu są zgłoszeni do ubezpieczeń emerytalnego i rentowego Trzeba pamiętać o tym, że dane ZUS obejmują tylko osoby zatrudnione w taki sposób, od którego istnieje obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Nie są w nich ujęci zagraniczni pracownicy, którzy wykonują pracę na umowę o dzieło lub pracują nielegalnie – wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis.
A ilu cudzoziemców może pracować u nas nielegalnie? Tego nie wie nikt. Nie ma w tej kwestii nawet szacunków, choć skala może być potężna.
Straż Graniczna zakończyła kilkanaście dni temu we Wrocławiu wielką kontrolę legalności zatrudnienia obcokrajowców, którzy znaleźli zajęcie przy wsparciu dwóch agencji pracy. Okazało się, że na 2400 sprawdzonych cudzoziemców, aż 2000 było zatrudnionych z naruszeniem polskiego prawa. - Ujawniono m.in. nielegalny pobyt w Polsce, pracę bez zezwoleń, brak umów oraz zgłoszeń do ZUS - wyliczyli strażnicy. Wśród skontrolowanych osób najwięcej pochodziło z Indonezji oraz Gruzji, ale także m.in. z Nepalu, Ukrainy i Białorusi.
Z danych ZUS wynika też, że coraz częściej osoby z zagranicznym paszportem zakładają u nas swoje firmy. W województwie dolnośląskim pod koniec czerwca działalność gospodarczą prowadziło 10,3 tys. cudzoziemców, o 2,7 tys., więcej niż rok temu. Najwięcej firm w naszym województwie otworzyli Ukraińcy - łącznie 7,6 tys. (2024 - 4,5 tys.), Białorusini - 1,3 tys. (2024 - 1,2 tys.). Niemcy mieli ich tylko 115 (2024 - 97), a Rumuni - 81 (2024 - 65).
Cudzoziemcy legalnie pracujący na Dolnym Śląsku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze