Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zainterweniowała u prezesa zarządu Poczty Polskiej w sprawie niewystarczających – jej zdaniem – środków ochrony przed epidemią koronawirusa. – Mówimy tutaj o spółce skarbu państwa, która powinna stanowić wzór w zakresie traktowania pracowników, a nie dba o ich zdrowie ani bezpieczeństwo – twierdzi posłanka Lewicy. Tymczasem Poczta Polska zapewnia, że przeznaczyła już ponad 50 mln zł na środki ochrony dla pracowników.
Posłanka pyta prezesa zarządu Poczty Polskiej Przemysława Sypniewskiego o działania, które podjęła spółka, by zapewnić pracownikom i klientom poczty bezpieczeństwo, ale też o planowane ograniczenia w jej funkcjonowaniu oraz czy pracownicy dysponują listą mieszkań objętych kwarantanną.
Poselska Pomoc Pracownicza
– Z relacji pocztowców wynika jednoznacznie, że nawet jeśli zostały wdrożone jakieś środki bezpieczeństwa, to nie są one w żadnym stopniu wystarczające. Pracownicy muszą sami kupować sobie rękawiczki i maseczki, a w chwili obecnej dostęp do tych produktów jest znacznie utrudniony – powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
I dodaje, że spółka skarbu państwa powinna przestrzegać najwyższych standardów higieny i bezpieczeństwa, zwłaszcza w sytuacji panującej epidemii. Posłanka podkreśla, że zarząd Poczty Polskiej powinien potraktować bezpieczeństwo pracowników i klientów jako najwyższy priorytet.
Na początku marca Dziemianowicz-Bąk przekształciła swoje biuro poselskie w Poselską Pomoc Pracowniczą - centrum pomocy, do którego po wsparcie i radę mogą zgłosić się osoby, których prawa pracownicze są łamane. Od początku działalności jej zespół pomógł niemal setce osób.
– Jako posłanka dysponuję narzędziami, które mogą doraźnie pomóc pracownikom, a zbyt wiele firm próbuje przenieść koszty kryzysu na swoją załogę – powiedziała Dziemianowicz-Bąk.
Posłanka liczy na to, że Poczta Polska niedługo odpowie na jej interwencję i wdroży zalecane przez nią środki ostrożności.
"Praca pocztowców w trakcie epidemii musi być specjalnie doceniana"
Tymczasem w komunikacie opublikowamym na stronie internetowej Poczty Polskiej można przeczytać, że przeznaczyła ona już ponad 50 mln zł na środki ochrony dla pracowników, a pocztowcy z grupy pracowników eksploatacji (m.in. listonosze, kierowcy, pracownicy placówek pocztowych, sortowni oraz pracownicy ochrony), którzy od 12 marca nie mieli więcej niż dwóch dni absencji, otrzymają dodatkowo 300 zł brutto.
– W czasie, kiedy władze państwowe apelują o pozostanie w domach są grupy zawodowe, które pełnią szczególną służbę dla społeczeństwa. Mimo trudnej sytuacji finansowej spółki, praca pocztowców, którzy z zaangażowaniem wypełniają swoje obowiązki służbowe w czasie zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii musi być specjalnie doceniona – mówi cytowany w informacji prasowej prezes Przemysław Sypniewski.
W stanowisku Poczty Polskiej podkreślono także, że w pierwszej kolejności płyny do dezynfekcji otrzymali listonosze oraz pracownicy mający bezpośredni kontakt z klientami. Mało tego – poprzez kontakty na rynku polskim, w Chinach czy w Brazylii Poczta Polska pozyskała ponad sto tysięcy podręcznych buteleczek z płynem dezynfekcyjnym i kilkanaście tysięcy litrów tego płynu w baniakach o wyższej pojemności. Poczta Polska zapewnia, że pracownicy otrzymali już łącznie ponad milion par rękawiczek i ponad 120 tys. maseczek.
W komunikacie prasowym dodano, że dotychczas na zakup środków ochrony osobistej – płynów do dezynfekcji rąk i powierzchni, rękawiczek oraz maseczek jednorazowych i wielokrotnego użytku Poczta Polska wydała blisko 50 mln zł. Jej przedstawiciele zapewniają, że kolejne zamówienia są w realizacji, a środki są dystrybuowane do placówek na bieżąco. Dodatkowo poczta zabezpieczyła placówki pocztowe, w których nie było szyb. Na ponad 1100 pocztach zamontowano już przesłony szklane lub z pleksi.
– Poczta tak jak dotychczas będzie dostosowywać się do wszelkich wymogów nakładanych m.in. przez ministerstwo zdrowia czy Główny Inspektorat Sanitarny – czytamy w informacji prasowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze