Mężczyzna, który w poniedziałek, idąc Podwalem wyjął z torby przedmiot przypominający bombę, usłyszał zarzuty. Sąd nie podjął decyzji o tymczasowym aresztowaniu 45-latka, ale może mu grozić kara nawet do 8 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło 7 września po godz. 14. – Idący chodnikiem przy ulicy Podwale we Wrocławiu mężczyzna, został zauważony przez policjantów, gdy wyjmował z torby pakunek przypominający wyglądem materiał pirotechniczny – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z KMP we Wrocławiu. I dodaje, że 45-latek został zatrzymany.
Na czas akcji policjantów ulica została całkowicie wyłączona z ruchu. – Pakunek podjęli policyjni pirotechnicy, wykorzystując do tego celu specjalistycznego robota. Na szczęście okazało się, że nie zawiera on niebezpiecznych materiałów wybuchowych – powiedział Dutkowiak. Więcej o na ten temat można przeczytać tutaj.
Wrocławski sąd nie podjął w czwartek decyzji o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Postawiono mu zarzuty z art. 224A kodeksu karnego, które usłyszał w prokuraturze. Grozi mu kara nawet do 8 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze