Reklama

Firma, która zabezpieczała trasę półmaratonu broni się. Padła ofiarą nieuczciwej konkurencji?

24/06/2013 00:00

Prezydent Dutkiewicz winą za odwołanie nocnego półmaratonu obarczył wyłonionego w przetargu wykonawcę zabezpieczenia trasy. Krakowska firma broni się i właśnie wydała w tej sprawie oświadczenie. - Według posiadanych informacji, trasa była zabezpieczona prawidłowo - podkreślają przedstawiciele TM-VIA. Dodają, że należy przyjrzeć się także działaniom służb i podwykonawców, nie wykluczają, że mogli też paść ofiarą nieuczciwej konkurencji.

Przypomnijmy, w sobotni wieczór policja nie dopuściła do startu nocnego półmaratonu. Funkcjonariusze mieli poważne zastrzeżenia co do zabezpieczenia i oznakowania trasy przez organizatorów.


 


- Decyzja policji, która nie zgodziła się na przeprowadzenie biegu była prawidłowa. Krakowska firma TM-VIA, którą wyłoniliśmy w przetargu nie stanęła na wysokości zadania. Ustalimy dlaczego, mimo szczegółowego projektu, trasa nie została odpowiednio zabezpieczona - mówi prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.


 


Odpowiedzialne za zabezpieczenie trasy półmaratonu przedsiębiorstwo wydało w niedzielę wieczorem oficjalne oświadczenie.

Reklama

 


- Informujemy, że TM-VIA sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie dołożyła wszelkich starań, aby należycie wykonać oznakowanie i zabezpieczenie trasy planowanego półmaratonu. Według posiadanych informacji, trasa biegu, w miejscach gdzie została wprowadzona organizacja ruchu, była zabezpieczona prawidłowo - czytamy w oświadczeniu.


 

Jak dodają przedstawiciele firmy, wszelkie okoliczności, którymi kierował się organizator odwołując bieg, w pierwszej kolejności należy poddać dokładnej analizie, zarówno pod kątem prawidłowości działania służb i podwykonawców, jak również pod kątem działań noszących znamiona nieuczciwej konkurencji.

Reklama

 


- Dziś, bez pełnego wyjaśnienia sytuacji – uważamy, że stawianie jakichkolwiek wniosków jest przedwczesne - podkreślają.


 


Słowa o nieuczciwej konkurencji wskazują, że w plotkach jakie krążyły wśród biegaczy o sabotowaniu działań TM-VIA przez konsorcjum, które przegrało w przetargu może być  ziarno prawdy. Gdy w niedzielę pytaliśmy o to urzędników, nie chcieli komentować tych pogłosek.


 


Przedstawiciele TM-VIA podkreślają, że pomimo ogłoszenia decyzji o odwołaniu tej imprezy, ich oznakowanie pozostało na ulicach Wrocławia do chwili zakończenia nieoficjalnego biegu, tak aby wszystkim uczestnikom ruchu zapewnić możliwie jak największy poziom bezpieczeństwa.

Reklama

 


- Na chwilę obecną nie sposób z pełną odpowiedzialnością wskazać, kto i w jakim stopniu zawinił oraz kto ponosi odpowiedzialność za sobotnie wydarzenia. Jak wyżej wskazano sprawa jest wielowątkowa i wymaga dokładnego zbadania. TM-VIA sp. z o.o deklaruje całkowitą gotowość współpracy z wrocławską policją oraz miejskimi służbami, równocześnie prowadząc wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Podobnie jak Państwu, również nam zależy na tym, aby jak najszybciej wyjaśnić tą sprawę - czytamy w oświadczeniu.

Reklama

 


Po skandalu z odwołaniem nocnego półmaratonu stanowisko stracił już Waldemar Biskup, dyrektor Wrocławskiego Centrum Sportu, Hippiki i Rekreacji, a po powrocie z urlopu szczegółowe wyjaśnienia ma złożyć szef departamentu spraw społecznych w magistracie Jacek Sutryk.


 


Rafał Dutkiewicz powołał już specjalną komisję, która ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tej sprawy. Na jej czele stanęła wiceprezydent Wrocławia Anna Szarycz.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości