Wrocławscy działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej przesłali w czwartek do Prokuratury Rejonowej Wrocław – Stare Miasto zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Chodzi o wydarzenia ze środowego wieczora, kiedy to na wrocławskim Rynku, podczas manifestacji z upamiętniającej 36. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego spalone zostało zdjęcie europosła Michała Boniego.
Lider wrocławskiego SLD Bartłomiej Ciążyński oraz Robert Wagner z ugrupowania Wrocław do Demokracji w czwartek przesłali do prokuratury doniesienie, w którym donoszą, że podczas zorganizowanej przez środowiska kibicowskie manifestacji upamiętniającej ofiary stanu wojennego doszło do znieważenia funkcjonariusza publicznego w osobie europosła Michała Boniego.
Przypomnijmy, że w trakcie środowej manifestacji jej uczestnicy, którzy przyszli na wrocławski Rynek z banerem „Śmierć Wrogom Ojczyzny” podpalili fotografię przedstawiającą polityka wybranego do europarlamentu z list PO. Według manifestujących, Boni wraz z pięcioma innymi europosłami Platformy Obywatelskiej, zdradzili swój kraj, głosując w listopadzie za rezolucją Parlamentu Europejskiego dotyczącą stanu praworządności w Polsce, której konsekwencją może być nałożenie na Polskę sankcji.
Po manifestacji uznawany za jednego z liderów środowiska kibiców Śląska Wrocław publicysta i autor m.in. książek „Liga chuliganów” i „Jak pokochałem Adolfa Hitlera” Roman Zieliński komentował, że podpalenie zdjęcia polityka miało być „testem dla obecnych władz”. – Zobaczymy, czy nasza władza będzie ścigać tych, którzy są przeciw Polsce, czy tych, którzy są przeciwko tym, którzy Polskę zdradzają – podsumował.
ZOBACZ ZDJĘCIA ZE ŚRODOWEJ MANIFESTACJI [GALERIA]
Zgłoszenie wrocławskich polityków do prokuratury formalnie jeszcze nie wpłynęło, ale jej rzeczniczka zapewnia, że organy ścigania dysponują przekazanym przez policję materiałem z manifestacji i jeżeli tylko otrzymają doniesienie, prokuratura zajmie się sprawą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze