Reklama

KFC Gwardia pokonuje Mickiewicza Kluczbork i awansuje w tabeli [RELACJA]

13/01/2020 10:38

Za nami kolejne emocjonujące spotkanie w Hali Orbita. Siatkarze KFC Gwardii Wrocław wygrali z UKS Mickiewiczem Kluczbork. Tym samym ekipa ze stolicy Dolnego Śląska powróciła na 4. miejsce w tabeli.

Początek meczu nie wskazywał jednak na łatwe zwycięstwo. Goście zaczęli spotkanie bardzo mocno, a wrocławianie nie radzili sobie z przyjęciem zagrywki. Szybko na tablicy wyników zrobiło się 0:4. Później przyjezdni prowadzili 9:3, ale wtedy nastąpił przełom w grze Gwardii. Od stanu 8:13 gospodarze zanotowali dwie świetne serie i doprowadzili do remisu 15:15. Mickiewicz nie miał pomysłu, jak zatrzymać rozpędzoną ofensywę KFC Gwardii Wrocław. W kolejnych minutach gwardziści budowali swoją przewagę, by wygrać pierwszego seta 25:22.


Druga partia od początku do niemal samego końca była bardzo wyrównana. Dopiero pod koniec seta podopiecznym Krzysztofa Janczaka udało się odskoczyć na trzy punkty przewagi (19:16). Goście zdołali jednak wyrównać (23:23) i wydawało się, że zwycięzcę wyłoni gra na przewagi. Wtedy wrocławianie pokazali, że potrafią wytrzymywać nerwowe końcówki, wygrywając drugiego seta 25:23.

Reklama

Trzecia część spotkania była podobna do poprzedniej. Najpierw wynik oscylował wokół remisu mniej więcej do połowy seta, kiedy to Gwardii udało się odskoczyć (19:16). Przewaga sprawiła, że gospodarze mieli aż trzy piłki meczowe (24:21). Choć nie wykorzystali pierwszej, druga padła już ich łupem i trzeciego seta wrocławianie wygrali 25:22, a cały mecz 3:0.


– To był bardzo ważny mecz, bo wiadomo, że w tabeli jest ścisk. Jest chyba 5 drużyn, które mają niemal tyle samo punktów. Więc będzie cały czas taka huśtawka. Jeden mecz przegrany może spowodować nawet spadek w okolice ósmego miejsca. Nie chcemy do tego dopuścić, dlatego do każdego następnego meczu będziemy podchodzić z myślą o 3 punktach. Moi zawodnicy bardzo mocno pracują, są bardzo rzetelni. Ja zawsze podkreślam, że z takiej treningowej rzetelności jest dobre granie. Wierzę w to, że ta mocna praca przyniesie efekt – podsumowuje Krzysztof Janczak, trener KFC Gwardii Wrocław.

Reklama

Po zwycięstwie z Mickiewiczem Gwardia wróciła na 4. miejsce w tabeli. Jak można było zaobserwować w ostatnich kilku spotkaniach, forma wrocławskich siatkarzy mocno faluje i by utrzymać tę pozycję lub nawet pokusić się o wyższą lokatę, podopieczni trenera Janczaka muszą ustabilizować swoją grę.


– Mamy takie serie, które zawsze nas wpędzają w niewygodne sytuacje. Na szczęście najpierw wygrzebaliśmy się z tego w pierwszym secie, a w drugim ta gra wyglądała lepiej. Udało się. Przynajmniej w tym tygodniu nastroje dobre. Mamy takie wzloty i upadki formy i to trzeba przeanalizować jeszcze, by były same wzloty. Na razie jesteśmy na takiej małej górce i z takim nastawieniem jedziemy do Strzelec Opolskich – dodaje atakujący KFC Gwardii Marcel Gromadowski, który został wybrany MVP tego meczu.

Reklama

Czasu na analizę za dużo jednak nie będzie. Wyjazdowy mecz z ZAKSĄ Strzelce Opolskie wrocławianie rozegrają już w najbliższy piątek (17.01) o 18:30.


KFC Gwardia Wrocław – UKS Mickiewicz Kluczbork 3:0 (25:22, 25:23, 25:22)


MVP: Marcel Gromadowski


Gwardia: Gromadowski 19, Lubaczewski 15, Gibek 5, Szymeczko 4, Olczyk 3, Nowosielski 1, Mihułka (l.) oraz Sternik 4, Maćkowiak, Paszkowski, Kołtowski (l.).


Mickiewicz: Owczarz 12, Lewandowski 9, Loshakov 8, Pasiński 5, Bułkowski 5, Szablewski 1, Wasilewski (l.) oraz Pawlak 7, Parcej 2, Kowalonek 1, Woroniecki.

Reklama

 


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości