Reklama

KFC Gwardia Wrocław wygrywa u siebie i awansuje w ligowej tabeli [RELACJA]

22/12/2019 17:05

Siatkarze KFC Gwardii Wrocław pokonali w hali Orbita SMS-a PZPS I Spała 3:1 w meczu 15. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. Tym samym wrocławski klub awansował na 4. miejsce w tabeli.

Wynik nieco zakłamuje obraz spotkania. To zdecydowanie nie był łatwy mecz, a niewiele brakowało, by powtórzył się scenariusz sprzed tygodnia. Wrocławianie zachowali jednak zimną krew i wygrali za 3 punkty.


Gwardziści bardzo dobrze rozpoczęli debiutanckiego seta, prowadząc 3:0. Goście jednak się otrząsnęli i już po chwili to oni prowadzili 4:3. Było wiadomo, że młodzież ze SMS-u łatwo nie odpuści. Wynik oscylował wokół remisu aż do stanu 12:12. Wrocławianie zaczęli budować przewagę i po dobrym okresie gry prowadzili już 22:18.

Reklama

Wydawało się, że siatkarze ze stolicy Dolnego Śląska mają wszystko pod kontrolą, więc trener Krzysztof Janczak wpuścił rezerwowych. Szybko okazało się, że goście znaleźli na Gwardię sposób i zaczęli odrabiać straty. Po chwili było jeszcze 23:22 dla KFC Gwardii Wrocław, ale świetna gra spalskiej młodzieży sprawiła, że to oni mieli pierwszą piłkę setową (23:24). Wrocławianom udało się ją jednak obronić i zaczęła się gra na przewagi. Ostatecznie to gwardziści wygrali pierwszego seta 29:27. Trzeba jednak przyznać, że dostarczyli solidną dawkę emocji kibicom zgromadzonym w hali Orbita.


Druga część spotkania od początku była wymagająca. Goście nie pozwolili odskoczyć, a sami grali coraz lepiej. W pewnym momencie było już 10:7 dla SMS-u, ale siatkarze Gwardii zdołali szybko zniwelować tę stratę (11:11). Trener Janczak nie bał się zmian w tym meczu i raz za razem rotował ustawieniem. Gra toczyła się punkt za punkt. Goście nie mieli zamiaru odpuszczać. Gwardii udało się zbudować przewagę dopiero w końcówce (20:17). O czas poprosił wówczas trener rywali Marek Skrobot. Na niewiele się to jednak zdało, bo to wciąż KFC Gwardia Wrocław rządziła i dzieliła na parkiecie. Wrocławianie szybko powiększyli przewagę do pięciu punktów, głównie za sprawą dobrej gry w bloku. W drugim secie KFC Gwardia zwyciężyła 25:18.

Reklama

Początek trzeciej partii był bardzo podobny do poprzedniej. Znów gra toczyła się punkt za punkt. Nie minęło jednak kilka minut, a gwardziści zbudowali sobie solidną, czteropunktową przewagę (9:5). O czas poprosił Marek Skrobot. Przyniosło to pożądane efekty, bo goście zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do remisu, a następnie do prowadzenia 14:13. Chwilę później zrobiło się jeszcze niebezpieczniej, bo SMS prowadził już 19:14. Co prawda wrocławianie zdołali zmniejszyć stratę do dwóch punktów (18:20), ale znów zespół ze Spały zanotował kilkupunktową serię i wygrał trzeciego seta 25:20.


W głowach kibiców zaczęły się budzić demony sprzed tygodnia. Czy znów wygrane pierwsze dwa sety, a później zapaść i przegrana po tie-breaku? Nie tym razem. Początek partii był jednak trudny. Goście swoją grą dawali się gwardzistom we znaki, a ci popełniali za dużo błędów własnych. Choć prowadzili 8:6, SMS znów odrobił i przyjezdni wygrywali 14:12. Wrocławianie przegrywali nawet 18:19, ale wtedy wydarzyło się coś niesamowitego. Siatkarze Gwardii zanotowali imponującą serię i zdobyli kolejne 7 punktów, co dało im wygraną 25:19 w czwartym secie i 3:1 w całym meczu.

Reklama

KFC Gwardia Wrocław – SMS PZPS I Spała 3:1 (29:27, 25:18, 20:25, 25:19)


MVP: Arkadiusz Olczyk


Gwardia: Olczyk 14, Lubaczewski 13, Gromadowski 12, Szymeczko 5, Paszkowski 3, Nowosielski 1, Mihułka (l.) oraz Gibek 10, Wnuk 4, Maćkowiak 2, Kołtowski (l.) 1, Sternik.


SMS: Klat 14, Kupka 13, Czerwiński 13, Markiewicz 8, Kramczyński 7, Durski, Dereń (l.) oraz Dulski 6, Szymendera, Borkowski.


 


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości