Reklama

KFC Gwardia Wrocław wygrywa w derbach! [RELACJA]

08/12/2019 18:10

KFC Gwardia Wrocław na co najmniej kilka miesięcy objęła pierwszoligowy prymat w regionie. Wszystko to za sprawą wyjazdowego zwycięstwa nad SPS Chrobrym Głogów.

To nie był łatwy mecz dla KFC Gwardii Wrocław. Po dość słabym początku i przegranej w pierwszej partii, wrocławianie musieli gonić wynik. Choć nie było to łatwe, kolejne sety padły łupem siatkarzy KFC Gwardii i to oni mogli świętować końcowe zwycięstwo.


Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze sobotniego starcia. Podopiecznym Krzysztofa Janczaka przypomniały się demony z meczu z KPS-em Siedlce. Podobnie jak przed tygodniem, gra toczyła się punkt za punkt, by pod koniec partii to przeciwnicy odskoczyli. Jeszcze chwilę przed końcem było 18:18, ale minęło kilka minut i gospodarze wygrali seta 25:20.

Reklama

Gwardzistom tego dnia dość często przytrafiały się przestoje w grze. Goście nie weszli dobrze w drugiego seta, bowiem Chrobry prowadził już 4:2. Wrocławska drużyna jednak z każdą minutą rozpędzała się, a kolejne akcje wyglądały coraz lepiej. Już kilka akcji później wyszli na prowadzenie 9:6. Gdy na tablicy widniał wynik 19:16, wydawało się, że Gwardia utrzyma tę przewagę do końca. Tak też się stało. Ostatecznie drugą partię wrocławianie wygrali 25:19.


Trzeci set przypominał debiutancką partię. Obie drużyny szły łeb w łeb. W połowie seta siatkarze KFC Gwardii wyszli na prowadzenie 16:14. Na niewiele się to jednak zdało, bo po chwili przegrywali już 16:19. Tym razem to miejscowi byli w lepszej pozycji. Drużyna ze stolicy Dolnego Śląska nie miała zamiaru się poddawać i udany zryw sprawił, że Gwardia doprowadziła do remisu 24:24. Gra toczyła się na przewagi, ale to wrocławianie zachowali więcej zimnej krwi w końcówce i wygrali trzeciego seta 28:26.

Reklama

Czwartą część spotkania gwardziści zaczęli od mocnego uderzenia. Wrocławianie prowadzili 5:2, a po chwili już 13:9. Wtedy kolejny raz dały znać o sobie osławione przestoje. Przewaga, którą podopieczni trenera Janczaka zbudowali, szybko stopniała do jednego punktu (14:13). Po tym nastąpił kolejny zryw gwardyjskiej drużyny, która ponownie wyszła na kilkupunktowe prowadzenie (17:14). Kolejny przestój i na tablicy wyników było już tylko 20:19, a po chwili 22:22. Wynik meczu bardzo falował i wydawało się, że kibice i tym razem będą świadkami końcówki, w której o zwycięstwie decydować będzie gra na przewagi. Nic takiego jednak nie miało miejsca, bo dobry powrót zaliczyli wrocławianie. Kolejne trzy punkty padły ich łupem i wygrali czwartą odsłonę 25:22, a całe spotkanie 3:1.


SPS Chrobry Głogów – KFC Gwardia Wrocław 1:3 (25:20, 19:25, 26:28, 22:25)

Reklama

MVP: Marcel Gromadowski


Chrobry: Brzeziński 16, Szwed 12, Węgrzyn 8, Lesiuk 8, Kucharski 6, Antosik 5, Januszewski (l.) oraz Bobrowski 7, Piotrowski 5, Kokociński.


Gwardia: Gromadowski 24, Lubaczewski 20, Gibek 8, Olczyk 8, Szymeczko 6, Nowosielski 1, Kołtowski (l.) oraz Maćkowiak 7, Lewicki, Sternik, Wnuk.


 


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości