Reklama

Kolejny etap mistrzostw. Na początek Polska zagra z Rosją

06/09/2019 01:42

Rosja będzie kolejnym rywalem reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Chinach. Wygrana Biało-Czerwonych znacznie ich przybliży do awansu do ćwierćfinału koszykarskiego mundialu. Spotkanie zostanie rozegrane w piątek (6 września) o godzinie 10 w Foshan. Transmisja w TVP1 i TVP Sport od 9:30.

Rosjanie w grupie B pokonali najpierw Nigerię 82:77, a następnie Koreę Południową 87:73. W spotkaniu decydującym o pierwszym miejscu musieli uznać wyższość Argentyny - 61:69. Liderem tej ekipy w dotychczasowych starciach był Andriej Zubkow, który zdobywał średnio 13,7 punktu, 5 zbiórek, 2,7 asysty oraz 1,7 bloku na mecz. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy z kolei jest występujący w CSKA Moskwa Andriej Woroncewicz.


Rosja przed turniejem miała swoje problemy - w składzie brakuje kilku największych gwiazd tej drużyny. Nie zagrają m.in. znani z NBA Timofiej Mozgow oraz Aleksiej Szwed, a także Dmitrij Kułagin i Dmitrij Chwostow. To wszystko sprawia, że trener Siergiej Bazarewicz musiał sięgnąć po głębokie rezerwy - w składzie jest np. Andriej Sopin, który poprzedni sezon spędził w... drugiej lidze rosyjskiej (MBA Moskwa).

Reklama

Dodatkowo, trzon rosyjskiej drużyny stanowią zawodnicy niezwykle doświadczeni - m.in. Nikita Kurbanow, Witalij Fridzon czy Jewgienij Baburin. To gracze, którzy są ograni na wielkich imprezach i wiedzą jak wygrywać wielkie spotkania. Biało-Czerwoni grali ostatnio z Rosją we wrześniu 2018 roku - wtedy w meczu towarzyskim w Sankt Petersburgu rywale wygrali 88:68. Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać o zwycięstwie kadry podczas EuroBasketu 2015 w Montpellier - 82:79.


Polacy w drugiej fazie grupowej zagrają jeszcze z Argentyną (niedziela, 8 września, godz. 14:00). Dwie najlepsze drużyny grupy I (utworzonej z połączenia grupy A i B) zagrają w ćwierćfinale mistrzostw świata. W praktyce jedno zwycięstwo może oznaczać awans do ćwierćfinałów mistrzostw.

Reklama

- Gramy teraz z drużynami, które na takich turniejach jako cel mogą mieć medale. To na pewno jest inna półka. Krok po kroku robimy swoje - staramy się nie myśleć o tym z kim gramy, albo co te drużyny osiągnęły. Postaramy się grać jeszcze lepiej niż w pierwszej fazie grupowej i zaskoczyć Rosjan - mówi reprezentant Polski Aaron Cel.


Początek spotkania o godzinie 10.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości