Zakończyły się problemy z uprawnieniem do gry w Śląsku Diego Żivulicia. Klub otrzymał już certyfikat piłkarza, a ten najpewniej zadebiutuje w weekendowym meczu rezerw WKS-u.
Problemy z Chorwatem wynikały z faktu, że jego ostatni klub - cypryjski Pafos - zwlekał z wydaniem certyfikatu. Sprawa została załatwiona dopiero po ponad miesiącu od podpisania kontraktu, a interweniować musiały piłkarskie władze. - FIFA wydała certyfikat uprawniający do gry Diego Żivulicia. Pomocnik jest już zarejestrowany i gotowy na PKO Ekstraklasę - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Śląska Tomasz Szozda.
Przypomnijmy, że 27-latek występujący na pozycji defensywnego pomocnika (zdarzało mu się również grać na środku obrony) swoją karierę rozpoczynał w klubach z rodzinnej Rijeki - HNK Rijeka oraz NK Orijent Rijeka. W Chorwacji grał również w zespole NK Pomorac Kostrena. Ojczyznę opuścił w 2014 roku, przenosząc się do ligi czeskiej. Przez trzy lata występował w FC Zlin, a następnie przeniósł się do Viktorii Pilzno, a ostatnio grał w cypryjskim Pafos.
W PKO Ekstraklasie trwa przerwa na mecze narodowych reprezentacji, a Diego Żivulić najprawdopodobniej zadebiutuje w sobotnim meczu rezerw WKS-u. Śląsk II podejmie na Oporowskiej Rekord Bielsko-Biała. Początek spotkania o godzinie 17.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze