Reklama

Koszykarki Ślęzy rozpoczynają sezon. Na początek mecz z Widzewem

08/10/2019 17:19

W środę - 9 października - o godzinie 18, koszykarki Ślęzy Wrocław zainaugurują rozgrywki Energa Basket Ligi Kobiet wyjazdowym starciem z Widzewem Łódź. Po 162 dniach przerwy wrocławianki nie mogą się doczekać rozpoczęcia walki o mistrzostwo Polski.

Liga jest już po pierwszej serii spotkań. W miniony weekend starciem w Lublinie rozpoczął się oficjalnie sezon 2019/2020 Energa Basket Ligi Kobiet. Ślęza Wrocław pauzowała ze względu na przełożony mecz wyjazdowy z Wisłą Kraków. - Dzięki temu, że to spotkanie zostało przełożone, mogliśmy dwa dni wcześniej rozpocząć przygotowania do meczu z Widzewem, ale na pewno chciałybyśmy już rozegrać pierwszy mecz, bo treningi to co innego niż spotkania ligowe - podkreśla Dominika Owczarzak.


- Na pewno oczekujemy na to, żeby ten pierwszy mecz rozegrać. Do Iglicy szło wszystko tak, jak planowaliśmy. Iglica była półtora tygodnia temu, więc na pewno nie został zachowany rytm meczowy, ale jest tak, jak miało być - mówi z kolei trener Arkadiusz Rusin.

Reklama

W pierwszej kolejce Widzew przegrał z CCC Polkowice 57:79, ale do przerwy prowadził z mistrzyniami Polski 35:33. O porażce zadecydowała druga połowa, w której dała o sobie znać krótka ławka podopiecznych Wojciecha Szawarskiego. Widzew jako jedna z trzech drużyn w ligowej stawce nie ma w kadrze żadnej zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych i tylko dwie koszykarki zagraniczne - Katarinę Vucković i Arinę Bilotserkivską. Pomimo tego przez pierwsze 20 minut nie było widać różnicy pomiędzy mistrzyniami kraju a koszykarkami z Łodzi. Dwie serie punktowe 12:0 sprawiły, że CCC wygrało aż 24 punktami.


- Myślę, że sporym zaskoczeniem dla wielu osób był fakt, że Widzew dopiero w drugiej połowie musiał uznać wyższość rywala. W pierwszej odsłonie toczył walkę jak równy z równym i z pewnością był to dla nas sygnał, że nie możemy lekceważyć rywala. Musimy podejść do tego meczu maksymalnie skupione i w stu procentach skoncentrowane na naszym zadaniu - zaznacza rozgrywająca Ślęzy i dodaje, że starcie w Polkowicach może być dla rywalek Ślęzy korzystne. - Dla nas to pierwsze spotkanie, Widzew debiut już ma za sobą i emocje oraz adrenalina związane z inauguracją mogły już opaść, więc mogą podejść do tego meczu bez dodatkowego stresu - tłumaczy Owczarzak.

Reklama

Przeciwko CCC najwięcej punktów rzuciły zawodniczki z zagranicy - Katarina Vucković (21) oraz Arina Bilotserkivska (13). Serbska środkowa w minionym sezonie sprawiała Ślęzie ogromne problemy swoją grą i wrocławianki nie potrafiły znaleźć skutecznego sposobu na dłuższe zatrzymanie mierzącej 191 centymetrów koszykarki.


- Każda z zawodniczek Widzewa potrafi rzucić za trzy, mają swoje sposoby dochodzenia do pozycji rzutowych. We wszystkich sparingach dopóki wpadały trójki, to mecze były wyrównane. Tak samo w Polkowicach - dopóki wąska rotacja miała siłę i skuteczność, to Widzewowi udało się nawet wyjść na prowadzenie - zauważa trener Rusin.

Reklama

- Na pewno wszystkie ich zawodniczki wysokie: na pozycjach 3, 4 i 5, są bardzo dobrze przygotowane rzutowo. Do tego należy dodać świetnie rzucającą rozgrywającą, więc na pewno rzuty za trzy są mocną stroną Widzewa i będziemy musiały się postarać, aby utrudnić rywalkom dochodzenie do łatwych pozycji rzutowych. Dobra obrona będzie kluczem do wygranej - kończy Dominika Owczarzak.


Początek spotkania Widzew Łódź - Ślęza Wrocław o godz. 18 w hali przy ul. Małachowskiego w Łodzi.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości