Po zwycięstwie nad Stalą Ostrów Wielkopolski koszykarze WKS Śląsk Wrocław zagrają pierwszy mecz wyjazdowy. W sobotę z samego rana wybierają się do Krakowa na starcie z miejscowym AZS.
W inauguracyjnej kolejce krakowianie, podobnie jak ekipa Rafała Kalwasińskiego, odnieśli przed własną publicznością zwycięstwo.
Pokonując MKS Skierniewice aż 110:61, AZS AGH Alstom (tegoroczny beniaminek II ligi) nie tylko mocno rozbudził nadzieje swoich kibiców, lecz dość nieoczekiwanie także objął prowadzenie w tabeli grupy B. Imponująca zdobycz punktowa najbliższego rywala WKS Śląsk, zrobiła wrażenie nie tylko na kibicach basketu.
Swojego zdziwienia ofensywną egzekucją ze strony AZS-u nie ukrywa także Radosław Hyży:
- Jestem oszołomiony, czuję się nieswojo. Nie pamiętam w Polsce meczu, żeby jakiś zespół rzucił tak dużo punktów. Przyznaję jestem w lekkim szoku.
Najskuteczniejszym zawodnikiem AZS AGH w starciu z ekipą ze Skierniewic był Grzegorz Dudzik, który w 26 minut rzucił aż 28 oczek sześciokrotnie trafiając zza linii 6,75m. Skrzydłowy gospodarzy to gracz, za którego pilnowanie w sobotnim spotkaniu odpowiadać będzie najprawdopodobniej kapitan Śląska Adrian Mroczek-Truskowski.
- Graliśmy ze sobą jeden sezon w I-ligowym Sokole Łańcut. To typowy strzelec, z bardzo szybkim i dobrym rzutem z dystansu, na który decyduje się nawet w kontrataku. Kiedy złapie swój rytm, naprawdę ciężko go zatrzymać mówi kapitan WKS.
Wrocławianie do starcia z AZS AGH Alstom przystąpią najprawdopodobniej w najsilniejszym składzie. Początek sobotniego spotkania AZS AGH Alstom Kraków WKS Śląsk Wrocław zaplanowano na godzinę 16:00. Mecz zostanie rozegrany w hali AGH w
Krakowie, przy ulicy Piastowskiej 26 A.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze