Reklama

Koszykarski Śląsk Wrocław rozwiązał kontrakt z kluczowym zawodnikiem!

03/04/2020 13:28

Ogromne osłabienie wrocławskiego zespołu. W związku z nadchodzącym nieuchronnie kryzysem finansowym, koszykarski Śląsk Wrocław postanowił rozwiązać kontrakt w trybie natychmiastowym z jednym z najważniejszych zawodników – Kamilem Łączyńskim. Choć klub nie potwierdził jeszcze oficjalnie tego rozstania, zrobił to sam zawodnik w programie „Poranek z Polsatem Sport”, mówiąc przy okazji jak traktowani są obecnie zawodnicy polskiej ligi.

Pandemia koronawirusa wywołała bardzo nerwową sytuację w polskiej koszykówce. Sezon został oficjalnie zakończony, co już samo w sobie było bardzo kontrowersyjną decyzją. Brak rozgrywania meczów oznacza jednocześnie spore straty finansowe dla klubów, które zmuszone są szukać oszczędności. Nie inaczej jest przypadku Śląska Wrocław. Rozgrywający Kamil Łączyński oficjalnie poinformował o swoim rozstaniu z drużyną, jednocześnie krytykując sposób w jaki obecnie traktowani są zawodnicy.


- Musimy doradzić graczom, co można teraz zrobić. Oczywiście nie możemy działać w czyimś imieniu. Chcielibyśmy zrzeszyć jak najwięcej zawodników. Chcemy uniknąć sytuacji, w której kluby traktują nas tak, jak traktują. Ja niestety należę do tej grupy, gdzie pracodawca rozwiązał ze mną umowę w trybie natychmiastowym. Najgorszy jest szantaż, kiedy każą koszykarzowi zrzec się zarobków z następnych miesięcy, w przeciwnym razie nie dostanie zaległych pensji. To cios poniżej pasa – powiedział Łączyński na antenie Polsatu Sport.

Reklama

- Każdy kontrakt jest indywidualny, nie ma żadnej umowy zbiorowej z zawodnikami. Każdy zapis jest oddzielną tajemnicą, dlatego oświadczenie drużyn postawiło nas, graczy pod ścianą. Zostaliśmy pozbawieni rozmów w normalnych warunkach. Wiemy, jakie są realia i z czym to się wiąże. Mam nadzieje, że wirus dotknie nas tylko finansowo, a nie zdrowotnie. Natomiast w moim odczuciu nie może być tak, że zostajemy bez możliwości wyrażenia swoich opinii – dodał reprezentant Polski.


Strata doświadczonego rozgrywającego jest bardzo bolesna dla zespołu Olivera Vidina. Był on bowiem kluczową jego postacią. Kamil Łączyński do Śląska Wrocław dołączył przed minionym już sezonem, po tym jak rozwiązał umowę z Anwilem Włocławek. W barwach wrocławskiego klubu zagrał w 22 spotkaniach, spędzając w ich trakcie na parkiecie ponad 588 minut, co jest najwyższym wynikiem w całym zespole. Jako jedyny też we wszystkich meczach, w których grał wychodził w podstawowej piątce. Dla Śląska zdobył on łącznie 227 punktów, co dało średnią 10,3 pkt na mecz. Jednak niespełna 31-letni zawodnik imponował przede wszystkim liczbą asyst. Łącznie zaliczył ich aż 140 co jest najlepszym rezultatem spośród wszystkich zawodników Energa Basket Ligi.


Bartosz Królikowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości