Baseballiści KSB Wrocław nie są już liderem tabeli. Po dwóch porażkach w weekendowych spotkaniach z Silesią Rybnik nasi zawodnicy zajmują drugie miejsce w tabeli.
Wrocławianie nie zmienili biegu historii i podtrzymali niechlubną tradycję porażek z zespołem z Rybnika. 0:8 i 7:14 - takimi rezultatami zakończyły się mecze z Silesią.
Nie jest to jednak powód do smutku bo kto przed rozpoczęciem rozgrywek Extraligi typował tak wysoką lokatę Wrocławian przez wielu mógł być nazywany marzycielem.
Fotel lidera zajmuje obecnie zespół z Kutna, który w rozgrywkach nie zaznał jeszcze porazki. O kilka słów podsumowania czarnego weekendu KSB poprosiliśmy prezesa zespołu, Piotra Duszeńko:
- Niezwykle szkoda porażek w Rybniku, nie spodziewalismy się takich wyników, więc kubeł zimnej wody dla lidera jeżeli miał się wydarzyć w tym sezonie to dobrze że teraz na początku.. Do Warszawy za tydzień z pewnością pojedziemy z innym nastawieniem. Dziś największym problemem był atak gdzie brakowało uderzenia a wiele punktów stracilismy po indywidualnych błędach w obronie. Gratulacje dla Silesii, nam należą się wyłącznie gorzkie słowa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze