Bez milionów kibiców, zamykania ulic na czas meczu - bez korków wokół Oławka Stadium. Wrocławscy baseballiści po cichu ale z należytą godnością świętowali w niedzielę pierwszy w historii klubu awans do półfinału Extraligi. Po zwycięstwie nad Demonami Miejska Górka baseballiści KSB zagrają z zespołem z Kutna.
Ta historia tak szybko się nie skończy. Wrocławscy baseballiści nadal zachwycają - po zwycięskim trzecim meczu na Demonami Miejska Górka nasi zawodnicy po raz pierwszy w historii klubu zagrają w półfinale rozgrywek.
W sobotnim pojedynku KSB rozpoczęło źle, zawodnicy sprawiali wrażenie rozkojarzonych a dobra postawa zawodników z Wielkopolski pokazała, że przyjechali oni walczyć a nie odkreślić drugi mecz z wrocławianami i zakończyć sezon.
> ZOBACZ FOTOGALERIĘ ZE SPOTKANIA
Sobotnia porażka pokazała, że play-off to część sezonu, która rządzi się swoimi prawami. Demony po porażce u siebie byli de facto jedną noga za burtą jednak zwycięstwo w pierwszym spotkaniu we Wrocławiu - zwycięstwo w doskonałym ofensywnym stylu bo aż 15:10 dawało im dużą pewność siebie przed niedzielną grą o wszystko.
W trzecim meczu ćwierćfinału wrocławianie od pierwszych minut meczu sprawiali wrażenie bardziej zdeterminowanych i skoncentrowanych. Zwycięstwo 7:4 pokazało siłę KSB jako zespołu - próżno szukać tutaj graczy, którzy zawiedli a zbyt mało miejsca by nagradzać każdego z osobna.
Ten sen cały czas trwa a my jesteśmy już myślami przy spotkaniach półfinałowych gdzie przed zespołem z Wrocławia stanie najlepszy zespół obecnego sezonu - Stal Kutno. Pierwsze spotkanie we Wrocławiu zaplanowano na 25 września.
Wrocławski baseball rośnie w siłę a każde kolejne zwycięstwo KSB na etapie rozgrywek play - off nakazuje wręcz mówić o tym zespole jako o jednym z filarów Extraligi. Nie liczmy jednak, że mecze półfinałowe choć po części będą przypominały spotkania z Demonami Miejska Górka.
Zawodnicy Stali bezlitośnie będą wykorzystywali przestoje w ataku wrocławian a siłą naszych zawodników w tych meczach powinien być zespół postrzegany jako monolit. Zespół mówiący i grający jednym głosem - zespół, którego właśnie takie oblicze momentami widzieliśmy w spotkaniach ćwierćfinałowych.
Gra o medale jest bez wątpienia największym sukcesem KSB - jakkolwiek potoczy się ta historia jest to bez wątpienia najlepszy moment by Wrocław poznał baseball i udzielił mu pełnego wsparcia - ten zespół na to zasłużył.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze