Wrocławianie rozpoczęli jak i zakończyli rozgrywki sezonu zasadniczego Extraligi mocnym uderzeniem. W miniony weekend odnieśli sukcesy w czterech rozegranych spotkaniach co jest doskonałym prognostykiem przed zbliżająca się fazą play -off.
Miniony weekend był dla baseballistów KSB pracowity i udany. Zwycięstwa nad Centaurami Warszawa i Caperem Kedzierzyn - Koźle pozwalają utwierdzić się w przekonaniu, że wrocławski klub nie zwalnia tempa. Jak pokazują wyniki rundy zasadniczej zawodnicy z Oławka Stadium stali się znaczącą siłą w Extralidze.
Cieszą wyniki jakie osiąga KSB ale jeszcze większym optymizmem napawa styl gry wrocławian, którzy co najlepiej pokazuje ostatni dwumecz z Centaurami, grają zawsze do końca.
KSB nie jest już zespołem, który w ubiegłym roku płacił przysłowiowe "frycowe" jako beniaminek. Wrocławski baseball opiera się na grupie fascynatów, którzy zupełnie non profit realizują z doskonałym skutkiem swoja pasję.
> ZOBACZ FOTOGALERIĘ Z OSTATNIEGO SPOTKANIA RUNDY ZASADNICZEJ NA OŁAWKA STADIUM
Nie zapeszajmy - ale myśląc o podium Extraligi widzimy na nim miejsce dla wrocławskiego zespołu. Kiedy budżet zespołu liczony jest nie w złotówkach a w ambicji i zaangażowaniu a wyniki sportowe stanowią za najlepszą wizytówkę możemy być dobrej myśli. Tak o sezonie zasadniczym jak i spotkaniach minionego weekendu mówi specjalnie dla poralu Tuwroclaw.com prezes KSB, Piotr Duszeńko:
- Postęp naszego zespołu jest widoczny, w 2011 roku w rundzie zasadniczej odnieśliśmy dwa razy więcej zwycięstw niż w roku ubiegłym. W ostatni weekend wygraliśmy aż czterokrotnie co z pewnością nas jeszcze bardziej zmobilizuje do ciężkiej pracy w przerwie wakacyjnej by we wrześniu powalczyć w play-off o medal.
Czekamy obecnie na ostateczny kształt tabeli, inne zespoły mają sporo zaległych spotkań. W tym momencie zajmujemy trzecie miejsce w Ekstralidze, nie ma już szans niestety na drugie, które dawało możliwość bezpośredniego awansu do półfinałów.
Ciesze się z wygranych z Warszawą, nasza rywalizacja zawsze należy do zaciętych, drugi sezon z rzędu to my jesteśmy lepsi od stołecznej drużyny. W lidze nigdy jeszcze nie wygraliśmy tylko z Silesią Rybnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze