Młody mężczyzna, którego w sobotę rano znaleziono na terenie wrocławskich ogródków działkowych był winny swoim oprawcom 10 tysięcy złotych. 21-latka przez kilka dni więziono i torturowano - napastnicy kazali kopać mu swój grób, a potem obcięli chłopakowi palec i wyrwali dwa zęby. Siedem osób usłyszało już zarzuty w tej sprawie. Wszyscy zatrzymani przyznali się do winy. Grozi im nawet dziesięć lat odsiadki.
Przypomnijmy, w sobotę rano policjanci w jednej z altanek na terenie wrocławskich ogródków działkowych przy ul. Klecińskiej odnaleźli ciężko pobitego 21-letniego mężczyznę z licznymi ranami i obrażeniami. W tej sprawie zatrzymano już siedem osób.
- Mężczyznom postawiono zarzuty pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, usiłowania wymuszenia rozbójniczego i uszkodzenia ciała - wylicza Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
21-latka porwano w środę 3 października.
- Bijąc wrzucono go do bagażnika, wywieziono do lasu, gdzie kazano mu kopać grób. Potem napastnicy spętali młodego mężczyznę sznurem i taśmą ogrodniczą i przewieźli do altanki. Tam go torturowano. Sprawcy ucięli swojej ofierze sekatorem palec, wyrwali mu też dwa zęby: górną i dolną "jedynkę". Zadano mu także szereg innych obrażeń - relacjonuje Małgorzata Klaus.
W sobotę 6 października przypadkowi przechodnie usłyszeli krzyki i kopanie w drzwi altanki. Wtedy wezwali policję.
Pokrzywdzony znał napastników, a powodem porwania był niespłacony dług.
- Chodziło o pieniądze, konkretnie 10 tysięcy złotych i wyegzekwowanie długu. Pokrzywdzony takiej wersji wydarzeń nie zaprzecza - potwierdza Małgorzata Klaus.
Nieoficjalnie mówi się, że tak naprawdę 21-latek był winny kilkaset złotych, a resztę kwoty miały stanowić "odsetki". We wtorek policjantom w jednej ze studzienek kanalizacyjnych udało się odnaleźć sekator.
Zamieszani w sprawę mężczyźni, podobnie jak ofiara, to mieszkańcy Wrocławia. Wszyscy przyznali się do zarzucanych im czynów. Zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Grozi im nie mniej niż 3 lata więzienia, a mogą trafić "za kratki" nawet na 10 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze