Reklama

Kulisy porwania 21-latka: obcięty palec, wyrwane dwa zęby i 10 tys. zł długu

10/10/2012 00:00

Młody mężczyzna, którego w sobotę rano znaleziono na terenie wrocławskich ogródków działkowych był winny swoim oprawcom 10 tysięcy złotych. 21-latka przez kilka dni więziono i torturowano - napastnicy kazali kopać mu swój grób, a potem obcięli chłopakowi palec i wyrwali dwa zęby. Siedem osób usłyszało już zarzuty w tej sprawie. Wszyscy zatrzymani przyznali się do winy. Grozi im nawet dziesięć lat odsiadki.

Przypomnijmy, w sobotę rano policjanci w jednej z altanek na terenie wrocławskich ogródków działkowych przy ul. Klecińskiej odnaleźli ciężko pobitego 21-letniego mężczyznę z licznymi ranami i obrażeniami. W tej sprawie zatrzymano już siedem osób.

- Mężczyznom postawiono zarzuty pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, usiłowania wymuszenia rozbójniczego i uszkodzenia ciała - wylicza Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

21-latka porwano w środę 3 października.

- Bijąc wrzucono go do bagażnika, wywieziono do lasu, gdzie kazano mu kopać grób. Potem napastnicy spętali młodego mężczyznę sznurem i taśmą ogrodniczą i przewieźli do altanki. Tam go torturowano. Sprawcy ucięli swojej ofierze sekatorem palec, wyrwali mu też dwa zęby: górną i dolną "jedynkę". Zadano mu także szereg innych obrażeń - relacjonuje Małgorzata Klaus.




W sobotę 6 października przypadkowi przechodnie usłyszeli krzyki i kopanie w drzwi altanki. Wtedy wezwali policję.

Pokrzywdzony znał napastników, a powodem porwania był niespłacony dług.

- Chodziło o pieniądze, konkretnie 10 tysięcy złotych i wyegzekwowanie długu. Pokrzywdzony takiej wersji wydarzeń nie zaprzecza - potwierdza Małgorzata Klaus.

Nieoficjalnie mówi się, że tak naprawdę 21-latek był winny kilkaset złotych, a resztę kwoty miały stanowić "odsetki". We wtorek policjantom w jednej ze studzienek kanalizacyjnych udało się odnaleźć sekator.

Zamieszani w sprawę mężczyźni, podobnie jak ofiara, to mieszkańcy Wrocławia. Wszyscy przyznali się do zarzucanych im czynów. Zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Grozi im nie mniej niż 3 lata więzienia, a mogą trafić "za kratki" nawet na 10 lat.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości