Lechia nie przedłużyła umowy z Abdou Razacka Traore. To może oznaczać, że klub z Gdańska będzie chciał już zimą ściągnąć ze Śląska Wrocław Sebastiana Milę.
Abdou Razack Traore miał już być dogadany z gdańskim klubem, który proponował mu 250 tys. euro za podpisanie nowego, dwuipółletniego kontraktu oraz zarobki na poziomie 30 tys. euro miesięcznie. Zawodnik ostateczną decyzję miał podjąć w niedzielę. I postanowił nie zostawać w Gdańsku. Jak informuje klub, warunki przedstawione przez Lechię nie spełniły jego oczekiwań finansowych. Kontrakt Traore wygasa z końcem grudnia i 1 stycznia 2013 stanie się wolnym zawodnikiem i będzie mógł podpisać umowę z nowym klubem.
Co to ma wspólnego ze Śląskiem Wrocław? Wiele, bo ewentualnym następcą Traore ma być w Lechii Sebastian Mila. W opinii wielu osób sprawa wyglądała prosto - jeżeli klub z Gdańska nie porozumie się z Traore, pieniądze na przedłużenie z nim kontraktu wyda na ściągnięcie kapitana Śląska. Czy tak rzeczywiście będzie, okaże się w najbliższych dniach.
Zatrudnienie Mili będzie na pewno kosztować Lechię mniej niż przedłużenie umowy z Traore. Przypomnijmy, że kapitan Śląska zażądał 600 tysięcy na podpisanie nowej umowy i około 80 tysięcy miesięcznej pensji. Teraz w Lechii są na to środki. Poza tym nie jest wykluczone, że Mila zmniejszy swoje żądania w stosunku do Lechii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze