W poniedziałek w samo południe skwerowi przy zbiegu ul. Sienkiewicza i Nowowiejskiej oficjalnie nadano imię Anny Walentynowicz, działaczki związków zawodowych i współzałożycielki "Solidarności". - Bez Ani nie byłoby wolnej Polski - mówili obecni na uroczystości przedstawiciele dolnośląskiej "Solidarności".
Przypomnijmy, o tym, że skwer u zbiegu ul. Sienkiewicza i Nowowiejskiej będzie nosić imię Anny Walentynowicz miejscy radni zdecydowali w trakcie kwietniowej sesji Rady Miejskiej. Wtedy też rajcy przyjęli uchwałę, w myśl której patronami fragmentu nadodrzańskiego bulwaru na tyłach urzędu wojewódzkiego będą Maria i Lech Kaczyńscy.
W poniedziałek 26 sierpnia skwerowi na wrocławskim Ołbinie oficjalnie nadano imię Anny Walentynowicz.
- Ludzie z Solidarności są ludźmi pracy i idei. Symbolem tej pamięci jest osoba tragicznie zmarłej Anny Walentynowicz. Będziemy ją pamiętali przede wszystkim jako aktywną działaczkę w obronie praw pracowniczych - mówiła podczas uroczystości Anna Szarycz, wiceprezydent Wrocławia.
Przedstawiciele NSZZ "Solidarność" przypominali, że to właśnie Anna Walentynowicz wspólnie z koleżankami zatrzymała robotników, którzy chcieli w sierpniu 1980 przerwać strajk w gdańskiej stoczni.
- Bez Ani nie byłoby ani Solidarności, ani wolnej Polski - podkreślał Kazimierz Kimso, przewodniczący dolnośląskiej "Solidarności".
Anna Walentynowicz zginęła w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze