Każdy wrocławianin, który mieszka tu od lat, kojarzy kiosk z zabawkami na Śródmieściu, przy skrzyżowaniu Piastowskiej i Sienkiewicza. Działał tam przez ponad 40 lat i właśnie zakończył działalność. Mieszkańcy postanowili upamiętnić jego właściciela, pana Kazimierza Wojnowskiego.
Kazimierz Wojnowski zamknął kiosk z powodu podeszłego wieku i kiepskiego stanu zdrowia. Opiekuje się nim wnuczka. W latach siedemdziesiątych założył z żoną fundancję, a mały pawilon nieopodal placu Grunwaldzkiego uczynił jej siedzibą. Sprzedawał tam głównie artykuły papiernicze i zabawki. Prowadził biznes konsekwentnie przez kilkadziesiąt lat, dlatego zna go szerokie grono wrocławian.
Urszula Jagielnicka, aktywistka miejska i była dziennikarka, wraz z wrocławianinem Barłomiejem Bojanowiczem postanowili zorganizować zbiórkę pieniędzy na pamiątkowego krasnala, który stanie w tym miejscu. W kilka dni zebrała już ponad 2700 zł z potrzebnych 5 tys. zł. Ma zgodę od magistratu na montaż rzeźby. Zbiórka potrwa jeszcze miesiąc. Wpłacać datki można za pośrednictwem portalu zrzutka.pl.
- Znałam pana właściciela, pana Kazimierza, bo kilka lat wcześniej rozmawiałam z nim przy okazji pisania artykułu o nim. Wcześniej, jako dziecko, trafiałam tam czasem w ramach spaceru z rodzicami. W opinii wrocławian jej wspaniałym człowiekiem i dużo zrobił dla lokalnej społeczności, dlatego zasługuje na podziękowanie - mówi Urszula Jagielnicka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze