Szóste miejsce w Gnieźnie wystarczyło – junior Sparty, Maciej Janowski, zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Świata.
W niedzielę w Gnieźnie odbyły się ostatnie zawody z cyklu IMŚJ. Faworytem był prowadzący w klasyfikacji, zawodnik Betardu Sparty Wrocław Maciej Janowski. Do zdobycia wymarzonego tytułu brakowało mu osiem punktów. Wydawało się to niewiele, jednak od początku spotkania widać było, że Maciek ma problemy z dopasowaniem sprzętu do nawierzchni. W pierwszych dwóch startach niespodziewanie zdobył tylko po jednym oczku. Emocje był tym większe, że jego przeciwnicy, Darcy Ward i Przemysław Pawlicki, którzy mieli realne szanse na zdobycie tytułu, jeździli bez zarzutu. Na szczęście team Janowskiego, w którego skład tym razem wszedł sam Greg Hancock, świeżo upieczony Indywidualny Mistrz Świata, dopracował maszyny juniora Sparty, dzięki czemu Maciek zaczął wygrywać. Po biegu siedemnastym, gdzie Janowski zajął drugie miejsce, było już wiadome, że tytułu nikt mu już nie odbierze.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze