Dwóch mężczyzn, którzy w mieszkaniu trzymali skrajnie zaniedbane psy jest już w rękach policji. Śledczy znaleźli w lokalu również martwe zwierzęta, których ciała były przetrzymywane w szafie. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.
Policjanci z Wrocławia zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w wynajmowanym mieszkaniu we Wrocławiu, w skrajnie złych warunkach, trzymali dziewięć psów. - Wiadomo, że są to mężczyźni w średnim wieku, zostali zatrzymani poza Wrocławiem - powiedziała dzisiaj Tuwroclaw.com Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. To jednak nie koniec tej koszmarnej historii. W szafie, w wynajmowanym mieszkaniu, śledczy zabezpieczyli również ciała kilku martwych psów, a także siekierę oraz piłę. - Zatrzymanym grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia - dodała prokurator Karolina Stocka-Mycek.
Przypomnijmy, wrocławskie schronisko zawiadomienie o psach żyjących w dramatycznych warunkach otrzymało w minioną sobotę od właściciela mieszkania. - Zgłosiła się do nas osoba, która właścicielowi tych psiaków wynajmuje mieszkanie - mówiła portalowi Tuwroclaw.com Aleksandra Cukier z wrocławskiego schroniska. Policjanci, którzy przybyli na miejsce opisywali, że na klatce schodowej wyczuwalny był fetor i słychać było głośne szczekanie psów. Wiadomo też, że psy musiały być trzymane w mieszkaniu przez długi czas. W pomieszczeniach było też pełno odchodów, psy gryzły się między sobą.
- Ciężko nam opisać, jak trudna interwencja to dla nas była i nadal jest. Pozostawimy to Waszej wyobraźni. Zwierzętom życia nie zwrócimy. Jedyne, co nam pozostało, to zadbanie o te, które przeżyły i współpraca ze służbami - tak sprawę opisało wrocławskie schronisko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze