Rodzinna tragedia w Lutyni pod Wrocławiem. W jednym z domów znaleziono zwłoki 20-letniej kobiety i jej ciężko ranną matkę. Obie miały liczne rany zadane możem. Policja zatrzymała w tej sprawie 22-letniego brata zamordowanej kobiety.
Do tragedii doszło w budynku przy ul. Słonecznej. Sąsiedzi wezwali straż pożarną, bo z jednego z budynków wydobywały się kłęby dymu. To strażacy dokonali na miejscu makabrycznego odkrycia. Obie kobiety miały liczne cięte rany zadane nożem.
Na miejscu reanimowano jeszcze 20-latkę. Niestety, bez skutku. Jej matkę przetransportowano śmigłowcem do szpitala we Wrocławiu. Jej stan jest bardzo ciężki.
Domniemanym sprawcą tragedii jest 22-latek - syn rannej kobiety i brat zamordowanej 20-latki. Został zatrzymany kilkadziesiąt minut po tym, gdy w miejscu zdarzenia pojawiły się służby.
- Doszło do rodzinnej tragedii, jakiej nigdy w historii Lutyni nie było. Nie żyje młoda kobieta. Jej matka walczy o życie. Sprawca został zatrzymany. Bardzo Państwa proszę, o powstrzymanie się od hejterskich, wrogich i chamskich komentarzy - napisała na Facebooku sołtys Lutyni Joanna Bryła.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze